Robert Kirkman, człowiek stojący za serialem AMC The Walking Dead — najwyżej ocenianym dramatem telewizyjnym wśród osób w wieku od 18 do 49 lat — i jego udanym spin-offem, Fear the Walking Dead , nadchodzi nowy horror, oparty na komiksie, Outcast. do telewizora. Jak będzie inaczej? Oto ujęcie pana Kirkmana.
„Walking Dead” to przede wszystkim program survivalowy – powiedział niedawno telefonicznie z Los Angeles. „Wyrzutek” to pokaz egzorcyzmów.
Dość proste.
OK, jest więcej.
Pod powierzchnią toczy się inny rodzaj walki, powiedział o serialu, który koncentruje się na Kyle'u Barnesie, uszkodzonym młodym mężczyźnie z rodzinną historią opętania przez demony i jego ostrożnym sojuszniku, ciężko żyjącym ewangeliście znanym jako Wielebny. Andersona. To walka, którą niektórzy widzą, a niektórzy po prostu nie widzą. Myślę, że to czyni to bardziej przerażającym.
Fani ocenią, prawdopodobnie z bezwzględnością przypominającą ocalałych z apokalipsy zombie z The Walking Dead, czy Wyrzutek (którego 10-odcinkowy pierwszy sezon zaczyna się w piątek 3 czerwca w Cinemax) jest rzeczywiście bardziej przerażający. Podgatunek egzorcyzmów i jego pułapki — księża krzyczą na lewitujące ofiary, szalone głosy diabła, wymiotuje złowrogimi substancjami barwnymi — niewiele się zmieniły od czasu „Egzorcysty” w 1973 roku. upadek.)
Natychmiastowa popularność The Walking Dead, który był komiksem na wiele lat przed tym, zanim stał się serialem, dała Outcast zupełnie inną drogę do telewizji. Kirkman wymyślił komiks Outcast, nad którym w końcu miał współpracować z artystą Paulem Azacetą podczas pierwszego sezonu The Walking Dead, i wspomniał o tym dyrektorowi zarządzającemu, który zajmował się prawami międzynarodowymi do tego serialu. Telefony zostały wykonane następnego dnia, ludzie zaczęli się interesować i przez przypadek sprzedaliśmy program telewizyjny. Komiks i serial Outcast powstawały wtedy jednocześnie.
Na potrzeby przedstawienia, w którym rozgrywa się fabuła, fikcyjne miasto Rzym, W.Va., zostało zbudowane na scenach dźwiękowych i kręcone w miejscach w Chester, Karolina Południowa (pop. 5500). Podczas przerwy w kręceniu tam zeszłej jesieni Patrick Fugit, nadal najbardziej znany z roli naiwnego młodego dziennikarza w Prawie sławnym (2000), opowiadał o portretowaniu Kyle'a, bohatera, który jest zły, defensywny i paranoiczny.
Tegoroczna telewizja oferowała pomysłowość, humor, przekorę i nadzieję. Oto niektóre z najważniejszych wydarzeń wybranych przez krytyków telewizyjnych The Times:
Jest coś w graniu mężczyzn z Południa, gdzie mają bardzo cichy wyraz twarzy, powiedział. Dużo emotują i wyrażają, a także starają się tego nie robić. To jak walka w nich, jak bardzo pozwalają przebić się przez powierzchnię. Dostrzegłem okazję dla Kyle'a, aby był bardzo jasny w środku, ale jakby osnuty ciemnością. Chcąc się przez to przebić, ale też próbując to powstrzymać dla bezpieczeństwa wszystkich.
ObrazKredyt...Niko Tavernise/Fox International Studios
Kirkman powiedział, że Kyle stanie się zupełnie inną postacią w miarę rozwoju serialu (Cinemax zlecił już drugi sezon) i że Pan Fugit został obsadzony z myślą o tych zmianach.
Kyle Barnes to ktoś, kto zaczyna niezbyt wciągający i bardzo odległy, powiedział. Ukrywa się przed światem, ponieważ czuje, że to zjawisko demonicznego opętania, z którym się spotyka, jest spowodowane przez niego. Potrzebowaliśmy aktora, który mógłby zagrać tę odosobnioną rolę, mógłby w pewien sposób żyć w sobie w ciekawy sposób, ale który z czasem mógłby też wyjść z tej powłoki i zagrać postać, jaką ostatecznie stanie się Kyle Barnes. Myślę, że ewolucja Kyle'a będzie o wiele bardziej dramatyczna i zaskakująca niż wszystko, co widzieliśmy w „The Walking Dead”.
Jednym z wyzwań dla sympatii Kyle'a jako postaci jest zaskakująca scena w pierwszym odcinku (który jest dostępny od 20 maja online) w którym bije dziecko, aczkolwiek posiadające demoniczną siłę i w pełni zdolne do oddania ciosu. (To kolejne przypomnienie Egzorcysty, w którym 12-letnia ofiara zostaje uderzona i duszona przez księdza.) Philip Glenister, brytyjski aktor i gwiazda Life on Mars, który gra wielebnego Andersona, śmiał się, wspominając opowiadanie ekipie że będzie musiał nosić przebranie, gdy scena zostanie upubliczniona.
Podczas tworzenia tej sceny żadne dzieci nie zostały skrzywdzone! – powiedział podczas obiadu w świetlicy w Chester. Byli dorośli, ale nie dzieci. Dorosła kobieta-dwójka kaskaderska faktycznie przyjęła cios sceniczny pana Fugita.
To bardzo techniczne, a dla aktorów naprawdę nudne, powiedział Glenister. Spędzasz większość czasu na ustawianiu, a potem słyszysz: „Reaguj na to, Joshua będzie lewitował, ale dzisiaj nie lewituje, bo jest w szkole, więc po prostu udawaj, że lewituje”. Ludzie mówią: „Och, to biedne dziecko!” Zapewniam cię, że nic nie zrobił.
Dla pana Kirkmana jednoczesna praca nad różnymi wersjami historii była naturalna i miała nawet jedną zaletę. Kiedy pisał komiks Walking Dead, miał pomysły na sceny, które nie pasowały do formatu komiksu, ale gdy prawie dekadę później pisał program telewizyjny, zapomniał o nich. Z „Wyrzutkiem” mogę powiedzieć: „Och, to naprawdę świetnie, jeśli mogę rozszerzyć tę scenę o osiem stron i zrobić to też, ale nie mam miejsca, więc myślę, że możemy to po prostu umieścić w pokazać.'
The Walking Dead, z milionami pożądanych demograficznie widzów, rzuca potężny cień. Ale Kirkman jest przekonany, że nowy program będzie miał swój własny wpływ.
Myślę, że „Outcast” robi to, kiedy jesteś zrelaksowany i obserwujesz tych ludzi, a oni żyją swoim życiem, a potem wchodzą do tego pokoju i tam jest ten chłopak, który lewituje i to jest szalone, jest intensywne i to jest przerażające, powiedział. A potem wychodzą na chwilę na zewnątrz i znajdują się w tym malowniczym krajobrazie Wirginii Zachodniej, który wygląda jak obraz, jest jasny, świeci słońce i wszystko jest idealne. Tuż obok jest piekło na ziemi, ale nigdy byś się o tym nie dowiedział, gdybyś nie wszedł do tego pokoju.