W 13. odcinku „Tomo-chan Is a Girl” lub „Tomo-chan wa Onnanoko!” zatytułowanym „To Stay by Your Side…” tytułowa bohaterka idzie obejrzeć film z Junichirou po tym, jak poradziły jej Misuzu i Carol. Odwiedzają dom Jun po teatrze, gdzie Tomo dowiaduje się, że jej ojciec powiedział jej sympatii, że pozwoli duetowi na randkę dopiero po tym, jak uda mu się go pokonać w walce. Tomo jest naturalnie wściekły, gdy się o tym dowiaduje i kłóci się z panem Aizawą. Tymczasem Junichirou wciąż rozważa swoje wybory i ostatecznie podejmuje odważną decyzję. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o zakończeniu 13. odcinka „Tomo-chan Is a Girl”. SPOILERY NADAL!
Misuzu i Carol proponują Tomo, aby poszła z Junichirou do teatru, aby para mogła spędzić intymną chwilę. Zebrawszy się na odwagę, zaprasza Jun na randkę do kina. Kiedy para w końcu trafia do teatru, Tomo mówi Junichirou, że powinni obejrzeć romantyczny film z bardzo prowokującym plakatem. Chociaż Jun jest naturalnie zdenerwowany, w końcu idzie obejrzeć film, w którym duet czuje się niezręcznie podczas scen pocałunków.

Po filmie Tomo prosi Junichirou, aby poszedł do jego domu. Kiedy duet w końcu tam dociera, oboje czują się dość zdenerwowani. Tomo w końcu mówi Junichirou, że chce go pocałować. Wtedy Junichirou ujawnia, że poznał już rodziców Tomo. Podczas gdy pani Aizawa nie ma nic przeciwko temu, by spotykał się z jej córką, pan Aizawa chce, aby Jun pokonał go w walce, jeśli chce z nią być.
Zebrawszy całą swoją odwagę, Junichirou udaje się do dojo pana Aizawy, by wyzwać go na pojedynek. Zauważa, że Gorou odwraca wzrok i próbuje wykorzystać to na swoją korzyść, by zaskoczyć go. Kiedy próbuje go uderzyć, pan Aizawa porusza głową w ostatniej sekundzie i udaje mu się uniknąć uderzenia. Następnie Gorou pyta Junichirou, o czym myślał, a ten natychmiast przypomina mu o wyzwaniu, które rzucił kilka dni temu. Co ciekawe, Junichirou przychodzi z panią Aizawą, która jest całkiem szczęśliwa, mogąc wesprzeć ukochaną córkę.

W międzyczasie Tomo ćwiczy mieszane sztuki walki z Misaki. Ponieważ jest dla niego zbyt surowa, prosi ją, by podzieliła się wszystkim, co ją niepokoi. Kiedy opowiada mu całą historię, Tomo dowiaduje się, że jej senpai faktycznie wiedział, że Junichirou planował rzucić wyzwanie panu Aizawie. Misaki zwraca uwagę, że to ona wie lepiej niż ktokolwiek inny, jak najbardziej pomóc Jun. Ta rada wystarczy, by Tomo doznała objawienia, a ona natychmiast pędzi do dojo swojego ojca, aby udzielić Junichirou wszelkiego wsparcia, jakiego może potrzebować.
Zanim Tomo tam dotrze, Gorou brutalnie pobił Junichirou. Jest kompletnie wyczerpany, ale nieugięty, że się nie poddaje. Kiedy zauważa tam Tomo, jest dość zaskoczony. W międzyczasie Tomo ma własne przemyślenia na temat całego dramatu i prosi o możliwość walki zamiast Junichirou, ponieważ wierzy, że oboje są w tym razem. Jun oczywiście jej na to nie pozwala i prosi o rozegranie jeszcze jednej rundy z panem Aizawą.
Junichirou wie, że Gorou martwi się o Tomo, ponieważ wie, że jest osobą, która naraża własne życie, aby ratować innych. W takim scenariuszu chce, aby u jej boku był typ faceta, który jest również gotów posunąć się tak daleko. Junichirou zna swoje ograniczenia i zdaje sobie sprawę, że nie jest tak odważny jak Tomo, by narażać własne życie dla kogoś obcego. Jest jednak również świadomy faktu, że gdyby Tomo był zagrożony, z radością naraziłby się na niebezpieczeństwo, aby ją chronić.

Wyzwaniem pana Aizawy dla Junichirou było sprawdzenie jego determinacji dla Tomo. Odkąd to zrozumiał, był jeszcze bardziej zdeterminowany, by się nie poddawać i kontynuować walkę. W ostatniej rundzie w końcu znalazł otwarcie i uderzył Gorou w twarz. To wystarczyło, aby pani Aizawa ogłosiła Jun zwycięzcą, po czym Gorou również zaakceptował porażkę. Później tego samego dnia Junichirou wyznał Tomo swoją miłość i poprosił ją, by została jego dziewczyną. Tomo był trochę wściekły, że nie pozwolił mu zrobić tego pierwszy i ostatecznie go pocałował.