Czy Ostatni egzorcyzm jest oparty na prawdziwej historii?

„Ostatni egzorcyzm” to A przerażenie film opowiadający historię Iris Reisen i Daniela Morkovitza, dwóch filmowców, którzy dokumentują ostatni egzorcyzm dokonany przez wielebnego Cottona Marcusa. Marcus, ewangelicki kaznodzieja, rozczarował się swoją własną religią po wielu latach wykonywania fałszywych egzorcyzmów na ludziach, którzy zawsze potrzebowali pomocy psychiatry. Swoim ostatnim egzorcyzmem wielebny chce raz na zawsze udowodnić, że egzorcyzmy są fałszywe, aby inni nie padli ofiarą ich oszustwa. Kiedy jednak Marcus dociera do miejsca, do którego wezwał go zrozpaczony ojciec, czeka na niego wielka tajemnica i nic nie jest takie, jak się spodziewał.

Wyreżyserowany przez Daniela Stamma film z 2010 roku przedstawia talenty Patricka Fabiana, Ashley Bell, Iris Bahr i Adama Grimesa. Fabuła filmu toczy się w naturalny sposób, a żaden dialog nie wydaje się wymuszony. Jest to wspomagane przez fakt, że film został uchwycony w całości w formie znalezione nagranie film dokumentalny , co już nadaje mu aurę autentyczności. Wszystkie te czynniki łącznie sprawiają, że można się zastanawiać, czy znalezione nagranie jest inspirowane prawdziwym dokumentem, czy nie. Jeśli jesteś jedną z tych osób, oto wszystko, co musisz wiedzieć!

Czy Ostatni egzorcyzm to prawdziwa historia?

Nie, „Ostatni egzorcyzm” nie jest prawdziwą historią. The film grozy został napisany przez Hucka Botko i Andrew Gurlanda i nie jest oparty na żadnych prawdziwych wydarzeniach ani postaciach. Choć całkowicie fikcyjny, film poważnie traktuje swoją wiarygodność, włączając do niego wiele wierzeń i praktyk z prawdziwego życia, a także wykorzystując Luizjanę, w której toczy się akcja, do kręcenia. Nagranie znalezionego materiału filmowego wygląda naturalnie, ale gdy jest zrobione celowo, mogą wystąpić pewne błędy w tej naturalności; jednak tak nie jest w przypadku „Ostatniego egzorcyzmu”.

To, co sprawia, że ​​tak jest, to nie tylko genialne zdjęcia Zoltána Hontiego, ale także aktorzy. „Przez dwadzieścia lat byłem szkolony, aby nie patrzeć w kamerę, udawać, że jej tam nie ma. To było dokładnie odwrotnie. Zajęło to trochę czasu, ale zaskakujące było to, jak szybko udało mi się przystosować. Całe założenie ostatecznie kręci się wokół mnie, używając kamery i dokumentalisty granego przez Iris Bahr. To moi partnerzy scenowi. To są ludzie, z którymi naprawdę rozmawiam” – powiedział Patrick Fabian o swoim doświadczeniu w pracy z nowym stylem filmowania w wywiadzie dla DVDizzy.

Dodał: „Po prostu przeniosłem pomysł patrzenia w obiektyw jako mojego partnera na scenie. A to znacznie ułatwiło sprawę”. Co więcej, w filmie zastosowano bardzo mało CGI. Ashley Bell, która wciela się w opętaną Nell Sweetzer, ujawniła w wywiadzie dla Movie Web, że wykonała większość wykrzywień ciała, które z powodu jej hipermobilności stały się źródłem dyskomfortu i przerażenia dla samej publiczności. „Kiedy się do tego przygotowywałem, nie wiedziałem, jakie będą ode mnie fizyczne wymagania na planie, więc po prostu chciałem być przygotowany na wszystko, co we mnie rzucą” — powiedział Bell.

Kontynuowała: „Kiedy ćwiczyłam i pracowałam nad niektórymi rzeczami, zorientowałam się, że mogę zrobić wygięcie w tył, a oni to wprowadzili. Naprawdę stworzyli dla mnie bezpieczną atmosferę, aby spróbować zbadać tego rodzaju rzeczy”. Przez cały czas trwania „Ostatni egzorcyzm” jest niejednoznaczny co do tego, czy istnieje opętanie, czy nie, nawet na samym końcu. To sprawia, że ​​historia jest bardziej wiarygodna, ponieważ pomimo niezliczonych ludzi, którzy próbowali udowodnić istnienie zjawisk nadprzyrodzonych lub nieziemskich, przedstawione dowody są w najlepszym razie niejasne, a tym samym utrudniają komukolwiek zajęcie stanowiska w tej sprawie.

„Ostatni egzorcyzm” porusza również tematy wykorzystywania, napaści na tle seksualnym i negatywnych skutków restrykcyjnego wychowania, z których wszystkie można wykorzystać do uzasadnienia „egzorcyzmu” z punktu widzenia literatury faktu. Innym aspektem poruszanym w filmie jest presja dostosowania się do określonego stylu życia w niezwykle wpływowej społeczności religijnej. Jest to klasyczna opowieść o wierze i rozsądku w swej istocie, z zakończeniem pozostawionym do interpretacji publiczności.

Chociaż jest to fikcja, warto zauważyć, że coś nieziemskiego wydarzyło się w pewnym momencie długo po premierze filmu. Eli Roth, jeden z producentów filmu, ujawnił w an wywiad z Den of Geek, że podczas produkcji DVD do „The Last Exorcism” jedna z osób pracujących nad nią stwierdziła, że ​​w ich domu był duch, a następnie odeszła wraz z dwoma innymi osobami; DVD zawiera również specjalny wywiad z ofiarą opętania, ale zgodziła się przeprowadzić wywiad tylko wtedy, gdy przed odtworzeniem wywiadu na DVD została zapewniona modlitwa o ochronę.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt