Chociaż lubimy planować swoje życie, życie ma swoje sposoby na zaskakiwanie nas nieprzewidywalnymi wzlotami i upadkami. „The F ** k-It List” bada ten pomysł z perspektywy nastolatka. Film po raz pierwszy pokazuje, jak kończy się na dnie, tylko z powodu drobnego, małego błędu. Ale wraz z tym, podczas gdy wiele drzwi się przed nim zamyka, inne otwierają się, pozwalając mu szukać lepszego życia. Tak więc dla każdego, kto przedziera się przez wysokie stawki akceptacji uczelni lub prawie cokolwiek trudnego w tej kwestii, ta podnosząca na duchu opowieść o odnalezieniu siebie jest całkiem odpowiednia. Mając to na uwadze, jeśli szukasz podsumowania fabuły filmu lub wyjaśnienia jego zakończenia, czytaj dalej.
Przez całą szkołę rodzice Bretta upewniają się, że jest na właściwej drodze, aby dostać się na jedne z najlepszych uniwersytetów. Zmuszają go do rezygnacji ze sportu i wzięcia klarnetu, a Brett unika nawet imprezowania z przyjaciółmi w weekendy. Po prostu skupia się na osiągnięciu dobrych wyników w nauce. Brett aplikuje do ośmiu kolegiów Ivy League, a jego ciężka praca w końcu się opłaca, gdy zostaje przyjęty do siedmiu z nich. Chociaż nie dostaje się na Harvard, jego rodzice świętują jego sukces. Ale kiedy to robią, Brett czuje, że czegoś brakuje w jego życiu.
Podczas szkolnego żartu Brett wpada w poważne kłopoty. W rezultacie wszystkie uczelnie, które wcześniej go przyjęły, odrzucają jego podanie. Jego już dobrze zaplanowane życie zostaje zrujnowane i czeka go niepewna przyszłość. Ale nawet po utracie wszystkiego Brett czuje ulgę i kręci film, w którym dzieli się swoją listą „Fuck It” - listą, na której dodaje wszystko, co chciał robić w szkole, ale nie mógł. Ten film nie tylko pozwala mu przemyśleć wszystkie swoje poprzednie decyzje, ale także inspiruje kilka innych nastolatków do znalezienia własnej ścieżki.

W ostatnich chwilach filmu wideo Bretta trafia do zarządu Harvardu i są pod wrażeniem jego wyjątkowego spojrzenia na nowoczesną edukację. Następnie Harvard daje mu drugą szansę i prosi go o napisanie eseju na temat jego wniosków z ostatnich wydarzeń, które zmieniły jego życie. Chociaż wszyscy oczekują, że napisze list z przeprosinami, Brett grzecznie odrzuca Harvards i zyskuje jeszcze większą popularność w mediach społecznościowych. Ku jego zaskoczeniu, Harvard również jest zdumiony jego nieszablonowym myśleniem i przyznają mu list akceptacyjny. Ale po zanurzeniu się w mętne wody nieznanego Brett przechodzi przez znaczące katharsis. Zdaje sobie sprawę, że wyjazd na Harvard nigdy nie był jego marzeniem. Co więcej, z doświadczenia zdobytego podczas żartu w szkole dla seniorów, dowiaduje się, że bez względu na to, jak bardzo planuje swoje życie, zdarzają się incydenty, które całkowicie odciągną go od ścieżki, której oczekuje. Tym samym odrzuca akceptację z Harvardu.
Żyjąc chwilą teraz i wreszcie robiąc to, co chce robić ze swoim życiem, Brett podąża za swoim prawdziwym powołaniem - wyjeżdża do Hiszpanii na spotkanie z Kaylą. Podczas gdy jego fani stale rosną w zawrotnym tempie, postanawia trzymać się z dala od świata na jakiś czas, aby spędzić trochę czasu z Kaylą. Kiedy Kayla pyta go o jego podanie na Harvard, odpowiada jej, że Harvard również był skłonny udzielić mu stypendium, ale nadal odrzucił ich ofertę. Wspomina, że dopiero gdy Harvard zaoferował mu możliwość zostania wykładowcą wizytującym, zaczął rozważać ich propozycję.
Chociaż Brett nigdy nie potwierdza, że skorzysta z tej okazji, wydaje się bardzo prawdopodobne, że to zrobi. W końcu jego nowe cele, jakim jest rozpowszechnianie pozytywnego przesłania wśród nastolatków, bardzo dobrze idą w parze z tym, co oferuje mu uniwersytet. Poza tym zakończenie filmu wyraźnie pokazuje, że przyszłość Bretta jest teraz bardziej niepewna niż kiedykolwiek. Jedyną różnicą jest to, że teraz nauczył się to przyjmować. W ten sposób nie tylko uwalnia się od oczekiwań wszystkich, ale także wyzwala wszystkich wokół siebie.