Dzięki Netflixowi „Trainwreck: Woodstock ’99” zagłębiającym się głęboko w zaskakujące sposoby, w jakie festiwal muzyki kontrkulturowej całkowicie wymknął się spod kontroli, powody, dla których stoją za tym, znalazły się w odpowiednim świetle. Tak więc, oczywiście, ponieważ były nie tylko społeczne lub kulturowe, ale także ekonomiczne bodźce do chaotycznej klęski, promotor John Scher znajduje się na samym początku i w centrum tego trzyczęściowego oryginalny serial dokumentalny. Więc teraz, jeśli chcesz dowiedzieć się o nim więcej — ze szczególnym uwzględnieniem jego przeszłości, doświadczeń, obsługi Woodstock, a także obecnej sytuacji — mamy dla Ciebie szczegóły.
Pochodzący z West Orange w stanie New Jersey John Scher wydaje się być entuzjastą marketingu muzycznego od najmłodszych lat i nigdy tak naprawdę nie zmienił swoich sposobów, aby zapewnić sobie intuicyjny sukces w tej dziedzinie. To dlatego, że chociaż ani on, ani jego rodzina nie są muzykalni, absolwent West Orange Mountain High School po prostu znalazł swoje powołanie podczas drugiego roku studiów na Long Island University. Ukończył studia politologiczne, rzekomo nie zainteresowany żadnym biznesem.

Jednak John zakochał się w rozrywce, gdy wziął udział w spotkaniu komitetu koncertowego pod wpływem czystego impulsu. W związku z tym zaczął pracować jako promotor w niepełnym wymiarze godzin, tylko po to, by rzucić studia około rok później, ponieważ już zarabiał więcej niż wystarczająco pieniędzy na przetrwanie i chciał dalej się rozwijać. Następnie przez prawie 18 lat pracował w Teatrze Capitol, zanim przez ponad 5 lat objął stanowisko Prezesa w Polygram Diversified Entertainment, podczas których zdołał wyrobić sobie dobre imię.
Od wspierania Bruce'a Springsteena we wczesnych latach, przez rezerwowanie koncertów przez duże zespoły w różnych obszarach, po bycie za festiwalem muzycznym Woodstock poprzez swój biznes, robił to wszystko. Problem jednak w tym, że założyciel Metropolitan Entertainment nigdy nie przyznał się do roli organizatorów/promotorów w niepowodzeniu Woodstock’99, czego dowodem jest oryginał Netflixa.
W rzeczywistości, oprócz tej produkcji i pierwszych konferencji prasowych, John przez lata udzielał nawet innych wywiadów, aby wyjaśnić całą wstrząsającą sytuację z jego punktu widzenia. „Brzydkie rzeczy, które się wydarzyły, zostały spowodowane przez ludzi, którzy mają problem”, powiedział kiedyś powiedział. „Jeśli gwałcisz kobiety, podpalasz rzeczy, plądrujesz, moim zdaniem, to ktoś, kto jest obłąkany. Nikt nie robi takich rzeczy, ponieważ hot dog kosztuje 3 USD zamiast 2,50 USD”.
Chociaż nie można zaprzeczyć, że John Scher jest często dobry w tym, co robi, nie możemy zaprzeczyć, że wielu uczestników, wolontariuszy i reporterów twierdziło, że obsługa festiwalu podsyciła zamieszki. Promotor argumentował to twierdzeniem, ale były ustępstwa cenowe (jak 4 dolary za butelkę wody), niewystarczająca ochrona/personel medyczny, przenośne toalety były przepełnione, a bezpłatna woda była zanieczyszczona kałem, za „Trainwreck: Woodstock '99 .
Jakby tego było mało, jeśli chodzi o zarzuty gwałtu, John powiedział w dokumentach: „Woodstock był właściwie jak małe miasto, wiesz? Biorąc wszystko pod uwagę, powiedziałbym, że prawdopodobnie byłoby tyle samo gwałtów lub więcej w każdym mieście tej wielkości. Nie toleruję tego; to było złe, to było okropne… Ale biorąc pod uwagę, że było tam 200 000 osób, nie było to coś, co nabrało wystarczającego rozmachu, aby spowodowało jakiekolwiek problemy na miejscu, poza oczywiście kobietami, którym się przydarzyło. W innym momencie zasugerował, że nagość podczas imprezy mogła mieć wpływ na wszystko.
Wracając do swojej obecnej pozycji, z tego, co możemy powiedzieć, John nie tylko nadal służy jako promotor i prezes Metropolitan Entertainment, ale jest także członkiem rady założycielskiej organizacji non-profit Rex Foundation. Właściwie wygląda na to, że obecnie mieszka w South Orange w stanie New Jersey, gdzie z dumą dzieli rodzinę ze swoją żoną Sheri — ma dwie dorosłe córki i jest również dziadkiem. Powinniśmy wspomnieć, że kiedyś był również członkiem zarządu Instytutu Raka w New Jersey.