Czy Safe House jest oparty na prawdziwej historii?

Szwedzki filmowiec Daniel Espinosa ożywia wciągającą opowieść w thrillerze akcji CIA „Safe House” z 2012 roku. Fabuła obraca się wokół Matta Westona, urzędnika CIA niskiego szczebla, który został w odległym Kapsztadzie na służbie porządkowej. Jednak pojawia się przekonująca sprawa, która wywróci życie Matta do góry nogami. Grupa agentów CIA dostarcza paczkę do tytułowej kryjówki, w której pracuje Matt; paczka zawiera agenta CIA, który został poszukiwanym przestępcą Tobinem Frosta.

Początkowo Matt wierzy w historię, że karmi go CIA, ale zagłębiając się w chaos, Matt zdaje sobie sprawę, że Tobin Frost nie jest osobą, za którą go podają. Denzel Washington i Ryan Reynolds kołyszą się w dynamice kumpla gliniarza. Możesz się jednak zastanawiać, czy w tym spiskowym dramacie jest ziarno prawdy. W takim przypadku zbadajmy sprawę.

Czy bezpieczny dom to prawdziwa historia?

Nie, „Bezpieczny dom” nie jest oparty na prawdziwej historii. Chociaż dynamika między obsadą nadaje filmowi trochę realizmu, CIA, który stał się międzynarodowym przestępcą Tobinem Frostem, jest rzeczywiście fikcyjną postacią wyczarowaną do filmu. Szwedzki filmowiec Daniel Espinosa wyreżyserował film na podstawie scenariusza autorstwa Davida Guggenheima. Guggenheim napisał scenariusz, zarządzając codzienną pracą jako redaktor w „US Weekly”. Scenariusz został ukończony do 2010 r. i znalazł się na czarnej liście 2010 – liście najbardziej lubianych nieutworzonych scenariuszy. Film miał jednak zostać wydany dopiero w 2012 roku.

Ale podjęcie trudu wydawało się tego warte, ponieważ film stał się najbardziej dochodowym filmem, jaki kiedykolwiek nakręcił szwedzki reżyser. Akcja początkowo rozgrywała się w fawelach Rio de Janeiro, ale względy bezpieczeństwa uniemożliwiły im filmowanie w tym miejscu. Pomyśleli również o Argentynie jako realnej alternatywie, ale w końcu zdecydowali się na akcję filmu w Afryce Południowej. Region został zintegrowany z fabułą, a większość zdjęć odbywała się w rzeczywistych lokalizacjach, a nie w studiach. Ta decyzja reżysera i jego zespołu nadała filmowi niewątpliwy realizm, jednocześnie prezentując tętniącą życiem kulturę regionu.

Tobin Frost tworzy dywersję na stadionie w Kapsztadzie w pamiętnej sekwencji i ucieka z aresztu Matta. Sceny zostały nakręcone podczas rzeczywistego meczu piłki nożnej pomiędzy Orlando Pirates FC i Ajax Cape Town. Podczas rozmowy z policjantami na stadionie Ryan Reynolds używa języka afrikaans, co dodaje historii kolejną warstwę realizmu. Afrikaans to język kreolski, który rozwinął się w czasach kolonializmu w południowym regionie Afryki. Dziś afrikaans jest językiem urzędowym kraju. Dlatego uczynienie postaci Reynoldsa językiem afrikaans wskazuje na drobiazgową dbałość scenarzysty o szczegóły.

Choreografia sekwencji walki była nieco trudna. Reżyser i jego zespół zainspirowali się podobno scenami akcji z thrillera akcji „Taken” z 2008 roku. Wczesna sekwencja była również inspirowana filmem Johna Sturgesa „Wielka ucieczka” z czasów II wojny światowej. i pod ścianą, prawdopodobnie z nudów, tak jak postać Hilts (Steve McQueen gra z charakterystyczną wytwornością) we wcześniejszym filmie. Oprócz głównej obsady, Robert Patrick ma wpływową rolę w roli Daniela Kiefera.

W ukłonie w stronę groźnej (i nieco płynnej) postaci Patricka w „Terminatorze 2: Dzień Sądu” reżyser zmusił go do wyjścia z windy, tak jak zrobił to w kultowej roli T-1000. Scena podtapiania to kolejna pamiętna sekwencja na początku filmu. Denzel Washington nie użył sobowtóra w tych scenach – był właściwie podtapiany . Jednak był zanurzany pod wodą tylko na kilka sekund na strzał, aby uniknąć zagrożeń dla zdrowia. Pozostałe protokoły i procedury CIA pokazane w filmie również są realistyczne. Tak więc biorąc pod uwagę wszystko, film jest dość dobrze związany z rzeczywistością, nawet jeśli jego zakres jest całkowicie fikcyjny.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt