Kiedyś baliśmy się ciąży — byliśmy nastolatkami i innymi niezamężnymi Amerykanami, a ciąża była haniebnym, nieuniknionym skutkiem seksu przedmałżeńskiego.
Jak dziwnie to się wydaje. Społeczeństwo rzuciło ręcznik na seks, a teraz nieoczekiwane, niechciane lub w inny sposób niezwykłe spotkania są sportem dla widzów w reality show, takim jak 16 i w ciąży oraz Nie wiedziałam, że jestem w ciąży.
Nadal istnieje strach w procesie tworzenia dziecka, ale przesunął się on na drugi koniec cyklu, przynajmniej jak pokazuje Mamy narodziny oraz Otyły i Spodziewający, para jednogodzinnych programów w czwartkowy wieczór na TLC. Oba pokazują, że kobiety w ciąży znajdują się w trudnych sytuacjach pod koniec kadencji. (Dobre oceny w obu przypadkach mogą oznaczać przyszłość jako serię rzeczywistości).
W Birth Moms wyzwania mają charakter psychologiczny: trzy młode kobiety, które zgłosiły się do służby adopcyjnej w stanie Utah, sprawdzają potencjalne rodziny i zmagają się z decyzją o rozstaniu z dziećmi. W Obese and Expecting rygory są, jak można się spodziewać, natury fizycznej: cztery kobiety o wadze od 200 do 400 lat negocjują ciążę i poród, jednocześnie zmagając się z problemami zdrowotnymi i upokorzeniami związanymi z chorobliwą otyłością.
Żaden program nie jest tak czysto wyzyskujący, jak oczekiwano, biorąc pod uwagę tematykę i kanał, w którym można znaleźć przedstawia jak Sister Wives, My Big Fat American Gypsy Wedding i 19 Kids and Counting. Ogólny ton obu jest bardziej sentymentalny niż ponury.
Obese and Expecting otwiera się na surową nutę, przedstawiając bohaterom programu obrazy, na których wyciągnięto ich z pojazdów lub pomagano się ubrać, kręcono w zbliżeniach przypominających horror lub wideo z miejsca katastrofy.
Stamtąd przechodzi w rutynę wizyt lekarskich, badań, zmartwień i porodów, przedstawionych bardziej szczegółowo, niż niektórzy widzowie uznają to za konieczne. Scena przedstawiająca przedłużoną próbę wstrzyknięcia do kręgosłupa przez nadmiar tłuszczu sprawi, że będziesz się wiercić w domu. Kiedy jeden poród wymaga znieczulenia ogólnego, a kamery są zamawiane poza salą, mdłości mogą odetchnąć z ulgą.
Tu i ówdzie o konsekwencjach kobiecej otyłości mówi się otwarcie, ale program jest nieoceniający; jesteśmy tutaj, aby kibicować zdrowym dzieciom. Jedyną naprawdę ciekawą nutą rzeczywistości, która wkrada się do środka, jest mąż, który nieustannie odwołuje się do mojego dziecka, nacisk na moje. Chociaż jest oddzielony od swojej 282-kilogramowej żony, zapewni jej pełne wsparcie, mówi, bo przecież Ona jest matką mój dziecko.
Mniej graficzny, ale bardziej interesujący i zabawny jest Birth Moms, mimo że traci wszelką wiarygodność jako dokument, nie zadając kilku ważnych pytań, które widzowie mogą mieć na temat jego scenerii, Centrum Adopcji w Orem w stanie Utah. Nie ma wzmianki o tym, jakie opłaty płacą przyszli rodzice, i chociaż mówi się nam, że matki otrzymują bezpłatne zakwaterowanie i opiekę medyczną oraz trochę pieniędzy na wydatki, nie ma odpowiedzi na pytanie, czy otrzymują one inny rodzaj płatności.
Jeśli jednak odłożysz na bok wszelkie obawy, trzy młode matki są zaangażowane, zwłaszcza Taylor, spięta, strzeżona 19-latka, która jest również spostrzegawcza, mądra i samoświadoma. Kiedy podąża za potencjalnymi rodzinami i doradcami z ośrodka adopcyjnego, odmawiając wyboru rodziców dla swojego dziecka do ostatniej możliwej chwili, zastanawiasz się, czy naprawdę jest tak ambiwalentna, czy też oddaje się telewizyjnemu zamiłowaniu do dramatu.
Birth Moms ma rozbrajającą naturalność w stylu MTV — jej firma produkcyjna, Gigantyczny!, tworzy serię True Life dla tej sieci — a nasze sympatie zmieniają się między trzema matkami, gdy przechodzą przez dziwny proces, który łączy cechy obozu letniego i korporacyjnego headhuntingu, przerywanego narodzinami dziecka.
Istnieje niepewność, czy kobiety przejdą przez adopcję, i prawdziwy patos w scenach podpisywania dokumentów i zabierania dzieci. Najbardziej przejmujące są te ciche, kiedy matki przeglądają profile rodzin adopcyjnych, szukając życia, które sami chcieliby prowadzić. Wskazując na jej wybór, mówi się: Mieli wszystko, czego chciałem.