7 Anime, które musisz obejrzeć, jeśli kochasz Aggretsuko

Netflix „Aggretsuko” przez lata gromadził rzesze fanów. Plik zabawne anime serial opowiada o kobiecie rudej pandzie, która musi pracować odpowiedzialnie i sprostać oczekiwaniom swojej pracy w firmie. Ale trudno jej zachowywać się rozsądnie, gdy wszyscy wokół niej są szaleni i ją stresują. Na szczęście jej miłość do heavy metalu pomaga jej wypuścić napięte powietrze z głowy. Oto lista najlepszych anime podobnych do „Aggretsuko”, które są naszymi rekomendacjami. Możesz obejrzeć kilka z tych anime, na przykład „Aggretsuko” Netflix , Crunchyroll lub Hulu.

7. Wotaku ni Koi wa Muzukashii (2018)

„Wotaku ni Koi wa Muzukashii” to rodzaj anime z gatunku „kawałek życia”, pełen romansów i komedii. Serial jest zabawny i zabawny, więc oglądanie odcinków nie będzie dla Ciebie zbytnim lekkim sercem. Równowaga działa całkiem nieźle w serialu, który ma kilka podobieństw do „Aggretsuko”. Pokazy odbywają się w biurze i dotyczą środowiska biurowego. Oba anime pokazują relacje między pracownikami w biurze, które składają się z postaci w wieku około 20 lat. Oba anime wykorzystują niekonwencjonalne sposoby, aby uczynić rzeczy zabawnymi i zawierają przyzwoitą animację.

Narumi Momose, bohaterka anime, spóźnia się do pracy. To jej pierwszy dzień pracy w firmie. Chce się upewnić, że żaden z jej współpracowników nie dowie się o jej miłości do mangi, zwłaszcza do rzeczy Yaoi. Ale potem spotyka Hirotakę Nifuji, koleżankę z gimnazjum i zaprasza go na drinka, aby zachować jej tajemnicę. Nie idzie to zgodnie z zamierzeniami, ponieważ dwoje ludzi odkrywa jej sekret. Ale jest plus. Obaj są również ogromnymi Otakusami. Wszyscy wychodzą na drinka, a Narumi opowiada Nifuji o jej zerwaniu. Jej chłopak ją zostawił, bo lubi Yaoi. Nifuji następnie mówi jej, że powinna się z nim umówić, ponieważ zaopiekuje się nią, ponieważ jest Otaku. Ona chętnie zgadza się z sugestią. Program jest całkiem niezły. Spróbuj.

6. Gaikotsu Shotenin Honda-san (2018)

„Gaikotsu Shotenin Honda-san” to kolejne interesujące podejście do anime środowiska pracy. Jest zabawny, a styl grafiki i animacji zwiększają komiksową wartość anime. Seria jest trochę podobna do „Aggretsuko”. Oczywiste podobieństwo jest takie, że oba pokazy odbywają się w środowisku pracy. Innym podobieństwem jest to, że główni bohaterowie obu seriali nie są ludźmi. Dźwięki obu anime budzą podobne uczucie.

Bohaterem anime jest Honda, która jest szkieletem. Tak, nie żartuję. Jest pasjonatem swojej pracy, jaką jest sprzedaż książek. Uważa jednak, że sprzedaż książek nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać. Codziennie boryka się z różnymi problemami. Niezależnie od tego, czy chodzi o szalone szaleństwa jego ekscentrycznych współpracowników, nieprofesjonalne podejście, czy też wyczerpujące wymagania branży sprzedaży książek, Honda jest nie na miejscu jako szkielet sprzedający książki klientom mówiącym innym językiem. Pomimo wszystkich przeciwności, Honda uwielbia swoją pracę i wkłada w nią wiele wysiłku. Dokłada wszelkich starań, aby zapewnić swoim klientom wysokiej jakości wybór książek i usługi.

5. Nyanpire the Animation (2011)

„Nyanpire the Animation” może nie być anime dla każdego. Spodobał mi się ten serial, ale nadal wierzę, że anime jest skierowane do niszy. Seria zajmuje miejsce na tej liście, ponieważ jest zabawne anime jak „Aggretsuko”. Chociaż nie ma to miejsca w miejscu pracy, zawiera codzienne shenanigans futrzanej postaci. Oba programy mają też bardzo unikalny i niekonwencjonalny styl komediowy. Jeśli lubisz oglądać „Aggretsuko”, „Nyanpire The Animation” zdecydowanie zasługuje na to, by spróbować. Kto wie, że może Ci się również spodobać.

Anime dotyczy nadprzyrodzonych elementów, takich jak wampiry, co sprawia, że ​​jest zabawne i interesujące w dziwny sposób. Program ma w sumie 12 odcinków i można je łatwo oglądać. Dzieje się tak, ponieważ każdy odcinek trwa tylko 4 minuty. Bohaterem anime jest czarny kot o imieniu Nyanpire, którego krew przetaczana jest krwią wampira. Sam staje się wampirem i łaknie krwi, cały czas w słodkim rytmie wypowiadając „Daj mi krew”. Nyanpire została adoptowana przez dziewczynę o imieniu Misaki i teraz mieszka z nią kot. Anime jest trochę dziwne, ale z tego samego powodu warto spróbować.

4. Neko Ramen (2006)

„Neko Ramen” to kolejny anime, którego głównym bohaterem jest futrzany. Miłośnicy anime mogli o tym nie słyszeć, ponieważ nie jest to popularna seria jak Aggretsuko. Jest to oryginalna animacja sieciowa, taka jak „Aggretsuko” i podobnie jak „Aggretsuko”, głównym bohaterem jest kot. Obie serie mają fabułę, w której brakuje poważnego tonu i dlatego wykorzystują dziwaczną animację wywołującą śmiech. Seria składa się z 13 odcinków, z których każdy trwa zaledwie 2 minuty. Tak, więc ukończenie tej serii zajmie Ci mniej niż pół godziny, co jest rzeczywiście nieracjonalnie krótkim zegarkiem!

Więc jeśli masz jakieś dwadzieścia minut do stracenia, wypróbuj to anime. Taishou, główny bohater anime, jest kotem, który chce osiągnąć sukces. Marzy o zostaniu potentatem biznesowym panującym w Tokio. Postanawia więc zostać przedsiębiorcą, otwierając sklep „Ramen” o nazwie Neko Ramen. I tak, to jedyna restauracja prowadzona przez kota! Wkrótce dowiaduje się, że ta praca nie będzie tak łatwa, jak początkowo sądził. Ta świadomość nie zniechęca jednak Taishou, ponieważ ciężko pracuje, aby poprawić swoje umiejętności kulinarne, aby zrealizować swoje marzenie o zbudowaniu sieci restauracji.

3. Rilakkuma do Kaoru-san (2019)

„Rilakkuma to Kaoru-san” to jeden z najnowszych dodatków do uniwersum anime. Program zadebiutował w kwietniu tego roku Netflix . Chociaż bohater w tym anime wydaje się być człowiekiem, większość innych głównych bohaterów ma naturę futrzaną. Seria ma wokół siebie pocieszającą atmosferę, a fabuła wcale nie jest poważna. Tak, o to też chodzi w „Aggretsuko”. Obie serie dotyczą problemów w miejscu pracy oraz relacji międzyludzkich między różnymi postaciami.

Jedną z najlepszych rzeczy, które lubię w „Aggretsuko” i „Rilakkuma to Kaoru-san” jest to, że oba anime pokazują brutalną rzeczywistość w naszym współczesnym świecie bez żadnych filtrów. Ale robią to w spokojny i niekonwencjonalnie humorystyczny sposób. Programy nie mają na celu zasmucenia lub przygnębienia, a raczej stara się lekceważyć sytuacje, z którymi wszyscy spotykamy się na co dzień. Program wydany w przeddzień 15. rocznicy powstania Rilakkuma firmy San-X. Kaoru, ludzka bohaterka anime, to normalna dziewczyna ze zwykłymi problemami. Historia zaczyna się, gdy Kaoru przyjmuje nowego współlokatora Rilakkumę, który jest niedźwiedziem, który nie chce nic robić, tylko kłamać i spędzać dzień na leniuchowaniu.

2. Człowiek Hataraki (2006)

„Hataraki Man” to znów mniej znany tytuł wśród miłośników anime. Jest bardzo mało prawdopodobne, że spotkasz fana anime, który widział to anime. Niemniej jednak anime warto wypróbować tym, którzy lubią kawałek życia anime z pewną komedią, romansem i dramatem. Jest to zabawny serial, który składa się w sumie z 11 odcinków, z których każdy trwa około 21 minut. „Człowiek Hataraki” ma takie same przesłanki jak „Aggretsuko”. Oba pokazy dotyczą codziennego życia w pracy w japońskim mieście. Działki przedstawiają trudności, z jakimi borykają się pracownicy podczas pracy w ekosystemie biurowym.

Bohaterkami obu pokazów są dwudziestokilkuletnie samice, choć w „Aggretsuko” jest to samica pandy czerwonej. Hiroko Matsukata jest bohaterką anime „Hataraki Man”. Pracuje dla firmy zajmującej się magazynami. Mimo że praca ją stresuje, stara się jak Retsuko jak najlepiej sprostać oczekiwaniom. Potrafi zmienić się w „tryb pracy”, aby dotrzymać terminów. Mimo że odnosi sukcesy w życiu korporacyjnym, jej życie miłosne jest bezpłodne. Zrobiłaby wszystko, żeby umówić się na randkę, nawet wyszłaby z pracy wcześniej niż w biurze. Ale niestety umawia się z mężczyzną, który też jest pracoholikiem!

1. Detroit Metal City (2008)

„Detroit Metal City” to jedno z najbardziej rozrywkowych anime traktujących o muzyce heavy metalowej. Ponownie, nie jest to popularne anime, więc wielu z was mogło go nie widzieć. Ale uwierz mi, brakuje ci czegoś naprawdę zabawnego i interesującego. Jeśli lubisz „Aggretsuko”, jest duża szansa, że ​​spodoba Ci się „Detroit Metal City”. Oba programy opowiadają o bohaterze, który niestrudzenie pracuje i musi stawiać czoła codziennym zmaganiom życia. Muszą zaakceptować te problemy i stawić im czoła, ponieważ jest to kwestia przetrwania. Ale to, co czyni to bardziej podobnym, to fakt, że bohaterowie kochają heavy metal.

Podczas gdy w „Aggretsuko” Retsuko jest fanem heavy metalu i śpiewa w karaoke lub samotnie, bohater „Detroit Metal City” publicznie pokazuje swoją miłość do tego gatunku. Anime kręci się wokół heavy metalowego zespołu „Detroit Metal City”, który jest dość popularny na scenie muzyki indie. Wokalista zespołu Johannes Krauser II jest postrzegany jako demoniczna istota prosto z piekła. Ale rzeczywistość jest inna. Krauser II to po prostu przeciętny absolwent college'u, który chce spokojnie odejść i nie przepada za heavy metalem. Ale żeby przetrwać w tym bezlitosnym świecie, musi występować na koncertach DMC. Czy potrafi zrównoważyć swoje podwójne życie i poradzić sobie z presją?

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt