Czy Max umiera w Nowym Amsterdamie? teorie

Źródło zdjęcia: Ralph Bavaro/NBC

Po pięciu niesamowitych i pokrzepiających sezonach, NBC seria medyczna ' Nowy Amsterdam kończy swój bieg finałem piątego sezonu. Max Goodwin, który przybywa Nowy Amsterdam aby szpital był wiarygodną i godną zaufania placówką medyczną, realizuje swój cel. Ponieważ zakład celebruje najlepsze dni swojego istnienia, Max zdaje sobie sprawę, że nadszedł czas, aby przedłożyć córkę nad szpital, w którym zmarła jego siostra i żona. Finał piątego sezonu kończy się bardzo osobistą notatką dotyczącą Maxa, która sprawia, że ​​widzowie martwią się o jego los. Czy powinniśmy się martwić o życie tego wspaniałego lekarza? Podzielmy się naszymi przemyśleniami na ten sam temat! PONIŻEJ SPOILERY.

Czy Maks umiera?

Od pierwszego sezonu serialu zagorzali wielbiciele głównego bohatera, Maxa Goodwina, niepokoją się o jego życie, zwłaszcza po zdiagnozowaniu u niego raka. Pod okiem dr Helen Sharpe Max odważnie walczy z rakiem i nie pozwala, by odebrał mu życie w tym samym szpitalu, w którym straciła swoją siostrę. W końcu wygrywa walkę, ale strach przed rakiem powraca również w piątym sezonie. Ale okazuje się, że to tylko strach, jak potwierdza dr Elżbiety Wilder że nie ma się czym martwić. Ostatecznie wyjeżdża do Genewy w Szwajcarii, aby zostać członkiem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), spodziewając się stawić czoła znacznie bardziej skomplikowanym problemom i wyzwaniom dla poprawy światowej społeczności medycznej.

Źródło zdjęcia: Ralph Bavaro/NBC

Ale dlaczego fani martwią się rzekomą śmiercią Maxa? Piąty sezon serialu kończy się błyskawicą, gdy córka Maxa, Luna, zostaje nowym dyrektorem medycznym Nowego Amsterdamu. Wyraża, jak wiele znaczy dla niej szpital, odkąd zakład dał jej Maxa, jej ojca. Podobnie jak Max, Luna również pyta swoich kolegów: „w czym mogę pomóc?” czyniąc ojca dumnym. Przyjazd Luny do Nowego Amsterdamu, by pójść w jego ślady jako dyrektor medyczny szpitala, musi być momentem, którego Max jako ojciec nie może przegapić. Ponieważ opuszcza Nowy Amsterdam ze względu na Lunę, nie można winić widzów, że oczekiwali, że zaszczyci okazję, w której jego córka przejmuje stery establishmentu.

Jednak Max nie jest jednym z tłumu, który przyjmuje Lunę w szpitalu i świętuje jej przybycie. Ponieważ Max przegapia okazję, mimo że Luna nie wspomina nic o swoim ojcu, może on nie żyć. Możliwa śmierć Maxa może być nawet motywacją do decyzji Luny o zostaniu dyrektorem medycznym Nowego Amsterdamu, co jest prawdopodobnie najlepszym sposobem uczczenia jego pamięci. Biorąc pod uwagę czas, jaki upłynął między wyjazdem Maxa z Nowego Amsterdamu a przybyciem Luny jako dyrektora medycznego tego samego, możliwe, że zmarł.

W rzeczywistości scenarzyści serialu nawet przez chwilę rozważali wyraźną śmierć Maxa, ale zdecydowali się tego nie robić, ponieważ nie chcieli, aby rozwój narracji przypominał inne programy. „To [zabicie Maxa na raka] wydawało się trochę zbyt łatwe. A „Ostry dyżur” zrobił to z doktorem Greenem. Jest wiele programów, które były przed nami. Chcieliśmy po prostu uniknąć powielania” – twórca David Schulner powiedział Termin ostateczny. Nie uwzględniając Maxa w pierwszym spotkaniu Luny z personelem Nowego Amsterdamu jako dyrektora medycznego, scenarzystom udaje się pozwolić widzom skorzystać z otwartego zakończenia, aby wymyślić własne interpretacje.

Źródło zdjęcia: Heidi Gutman/NBC

Chociaż istnieje wystarczająco dużo powodów, by sądzić, że Max nie żyje, niekoniecznie musi tak być. W momencie przybycia Luny do Nowego Amsterdamu, Max może zająć się wszystkimi ważnymi zadaniami, w które jest zaangażowany jako członek WHO. Jeśli jest coś, co wiemy z pięciu sezonów „Nowego Amsterdamu”, to to, że Max zawsze będzie przedkładał dobro pacjentów i ogółu społeczności medycznej nad swoją rodzinę. Nawet w finale piątego sezonu angażuje się w skomplikowaną operację, która trwa prawie pół dnia, kiedy młoda Luna prosi go, by zabrał ją na coroczną paradę syren.

Biorąc pod uwagę mentalność Maxa, nie będzie niespodzianką, jeśli Max naprawdę nie pojawi się na spotkaniu Luny, aby wypełnić swoje obowiązki jako członek WHO. Ponieważ Luna wie o jego przywiązaniu do swoich celów i zasad bardziej niż ktokolwiek inny, mogła nie nalegać na jego obecność, co również wyjaśnia jego nieobecność.