W czymś, co wyglądało na nieudany napad z bronią w ręku, 16-letni Shaharian Brandon został zastrzelony przed domem swojej dziewczyny w Chicago, Illinois. Jeden z nielicznych naocznych świadków, dziewczyna Brandona, Octavius Morris, wydał inne oświadczenie, zanim zmienił je na niejawnie Roosevelta Mylesa. „Reasonable Doubt: It Wasn’t Me” firmy Investigation Discovery pokazuje tajemniczą scenerię i sposób, w jaki rzekomy strzelec został skazany tylko na podstawie zeznań świadków. Zagłębmy się w tę sprawę i poznajmy szczegóły, dobrze?
Shaharian Tony Brandon był 16-letnim mieszkańcem Chicago. Był w szczęśliwym związku ze swoją dziewczyną Octaviusem Morrisem i obaj mieli dobrą pozycję w społeczeństwie. Morris mieszkała w bloku 4800 po zachodniej stronie, a para była w jej domu w dniu morderstwa. 16 listopada 1992 roku około 2:45 para postanowiła wyskoczyć na szybką przekąskę do pobliskiej restauracji. Gdy tylko wyszli z drzwi Morrisa, wpadli w zasadzkę, a Brandon, który został postrzelony z bliskiej odległości, zginął na miejscu.
Oktawiusz był skamieniały, ale zdołał zebrać się w sobie i powiadomić policję. Brandon został natychmiast przeniesiony do szpitala, gdzie niestety doznał obrażeń. Będąc jednym z niewielu naocznych świadków, Morris złożył nawet oświadczenie, w którym: powiedział zostali zaatakowani przez dwóch nastoletnich napastników. Wspomniała, że jeden z napastników miał na sobie biały dres, podczas gdy drugi był ubrany na czarno. Z drugiej strony, inny naoczny świadek, Sandra Burch, powiedział policji, że był tylko jeden napastnik ubrany na czerwono.
Jednak wkrótce potem zarówno Sandra, jak i Morris wydali się zmienić swoje zeznania i powiedzieli policji, że Roosevelt Myles był odpowiedzialny za strzelaninę. Morris powiedział nawet, że początkowo kłamała, ponieważ bała się Mylesa. Kiedy policja podeszła do Mylesa i przesłuchała go, Myles, nalegał że jest niewinny, a nawet powiedział policji, że był w domu przyjaciela w bloku 4700 West End. Trzech mężczyzn potwierdziło również, że widzieli Mylesa wychodzącego z domu przyjaciela i podchodzącego do nich, aby zapytać o miejsce pobytu jego przyjaciela. Jednak, co zaskakujące, nigdy nie zostali wezwani przez obronę do zeznań w procesie Mylesa.
Kiedy Morris i Sandra zmienili swoje zeznania i wplątali Mylesa, policja natychmiast zabrała tego ostatniego do aresztu. Później Myles rzekomy że podczas pobytu w areszcie policyjnym został pobity latarką i telefonem, gdy oficer Anthony Wójcik próbował zmusić go do przyznania się. Dwa lata po morderstwie, w dziwnym obrocie wydarzeń, w 1994 roku wystąpił Octavius Morris i podpisany pisemne oświadczenie pod przysięgą, w którym stwierdziła, że Myles nie był odpowiedzialny za przestępstwo. Stwierdziła nawet, że oficer Anthony Wójcik zmusił ją do uwikłania Mylesa w zbrodnię.

Jednak nawet po podpisaniu oświadczenia, pojawiła się jako najważniejszy świadek w procesie Mylesa. W procesie, który opierał się głównie na zeznaniach świadków, ława przysięgłych skazała Mylesa za morderstwo pierwszego stopnia i napad z bronią w ręku. Pierwszy zarzut dał mu 50 lat więzienia, podczas gdy dostał dodatkowe 10 za napad. Kilka lat po skazaniu Mylesa, w 1999 roku, złożył petycję po skazaniu, która została następnie odrzucona.
Niedługo potem Myles ponownie odwołał się od wyroku skazującego, a w 2000 r. sąd apelacyjny stanu Illinois zdecydowany że Myles kwalifikuje się do nowego procesu. Jednak, gdy Myles czekał w więzieniu na ponowne rozpatrzenie sprawy, jego sprawa była wielokrotnie odkładana. Wreszcie w 2018 r. sprawa Mylesa została podjęta przez nowojorską firmę, która zdobyła drugie oświadczenie z Morris, gdzie ponownie poświadczyła, że Myles nie był odpowiedzialny za śmierć Brandona.

Wreszcie w maju 2020 roku Myles wygrał rozprawa dowodowa. Następnie, po 28 latach, Myles zasmakował wolności, którą otrzymał zwolnienie warunkowe w lipcu 2020 r. Od czasu zwolnienia Myles stara się nadrobić stracony czas, spędzając wystarczająco dużo czasu ze swoją narzeczoną, Tonyą Crowder i jej dziećmi. W obecnym stanie rzeczy Myles wciąż jest skazany za morderstwo Shahariana Brandona, a próby oczyszczenia jego imienia zależą od decyzji sądu na rozprawie dowodowej. Tymczasem jest niepotwierdzone spekulacje że były chłopak Morrisa, Shawantan (lub Shawntan) Smith, który często groził parze, jest prawdziwym zabójcą.