Źródło obrazu: brak Ju-hana/NetflixZ Netflixem Sezon 2 „Gry w kałamarnice”. biorąc pod uwagę intensywność, jaką odczuwał na każdym kroku, naprawdę nie jest zaskoczeniem, że w tej oryginalnej produkcji było więcej niż tylko kilku oczywistych antagonistów. Jednak wśród nich najbardziej zaintrygował nas fioletowowłosy, samozwańczy profesjonalny raper Choi „Thanos” Su-Bong (gracz 230) ze względu na jego czystą arogancję. Niezależnie od tego, czy chodziło o nonszalanckie wszczynanie bójek, podrywanie młodszych dziewcząt, czy też wpadanie w szał przed każdym wyzwaniem, robił to wszystko do granic możliwości, aż ostatecznie przyniosło to odwrotny skutek.
Od chwili, gdy po raz pierwszy zetknęliśmy się z Thanosem, było oczywiste, że w przeciwieństwie do innych był zainteresowany grą w tę grę w nadziei wygrania wystarczającej ilości pieniędzy, aby uwolnić się od swojego długu wynoszącego 1,16 miliarda jenów. Sprawa poszła dalej, gdy zdał sobie sprawę, że na arenie pojawił się także wpływowy kryptowalutowy i finansowy Lee Myung-gi, zwłaszcza od czasu doradztwo inwestycyjne tego ostatniego to właśnie doprowadziło go do takiego stanu. Dlatego był złośliwy wobec Myung-gi przy każdej okazji, aby dać jasno do zrozumienia, że spodziewa się zapłaty, co następnie przerodziło się w jawną bezwzględność, a także złość wobec innych.

Fakt, że Thanos był ciągle odurzony pigułkami imprezowymi, które cały czas trzymał w ogromnym krzyżu na szyi, również nie poprawiał jego sytuacji, podobnie jak jego ogólna zarozumiała osobowość. Jego wychodzenie z siebie, aby flirtować z młodszymi dziewczynami, popisywać się łamanym angielskim i próbować zachowywać się tak, jakby był wszechmocny, odkąd był zawodowym raperem, przyniosło mu dalszą negatywną uwagę. Ostatecznie to po części jego ego doprowadziło do brutalnego dźgnięcia widelcem czwartego dnia meczów – po drugiej stronie tej broni w męskiej toalecie podczas ogromnej bójki grupowej znajdował się Myung-gi.
Choć T.O.P (urodzony jako Choi Seung-hyun) jest aktorem, muzykiem i autorem tekstów odnoszącym ogromne sukcesy w swojej ojczyźnie, dopiero występ w „Squid Game” stał się światową sensacją. Nie oznacza to jednak, że kiedykolwiek brakowało mu kariery zawodowej, biorąc pod uwagę, że branżą zainteresował się już jako mały chłopiec, a następnie starannie doskonalił swoje umiejętności. W ten sposób stał się dość znanym undergroundowym artystą, zanim nagle w 2003 roku w wieku 16 lat znalazł się wśród elit i podpisał kontrakt z YG Entertainment.
Zobacz ten post na Instagramie
Choi Seung-hyun otrzymał później pseudonim sceniczny T.O.P od doświadczonego artysty Seven (Choi Dong-wook), który w pełni wykorzystał, aby później zmienić swoją markę i rozwinąć skrzydła. Tak naprawdę, od bycia w boysbandach po karierę solową w 2007 roku, od tworzenia ścieżek dźwiękowych do oryginalnych produkcji po samodzielne granie w nich, robił to wszystko przez ostatnie dwie dekady. Innymi słowy, poza kilkoma albumami i kilkoma niezwykle lukratywnymi trasami koncertowymi, w chwili pisania tego tekstu ten profesjonalny raper ma na swoim koncie co najmniej 5 filmów telewizyjnych i 8 filmów.
Chociaż postać Thanosa została opracowana przez twórcę „Squid Games”, Hwanga Dong-hyuka, na długo przed obsadzeniem T.O.P, aktor podobno zachował kiedyś wiele złych nawyków tego pierwszego. Według doniesień, raper właśnie rozpoczął swoją dwuletnią obowiązkową służbę w południowokoreańskiej armii, kiedy wyszło na jaw, że ma być ścigany za używanie marihuany. Narkotyk rekreacyjny jest nadal nielegalny w jego ojczyźnie, więc ostatecznie przyznał się do postawionych mu zarzutów, za co później skazano go na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu, ponieważ było to jego pierwsze przestępstwo.
Zobacz ten post na Instagramie
Jednak z biegiem czasu sytuacja stawała się coraz gorsza, ponieważ T.O.P wkrótce trafił do szpitala z powodu przedawkowania przepisanych mu tabletek uspokajających, co jasno pokazało, że ma poważne problemy. Jednak od tego czasu, z tego, co możemy stwierdzić, nie tylko udało mu się w pełni wyzdrowieć, ale także rozpoczął nowy rozdział dla dobra siebie, swojej rodziny, a także fanów na całym świecie. Niemniej jednak powinniśmy wspomnieć, że mroczna przeszłość tego rapera prawdopodobnie pomogła mu wejść w buty Thanosa w „Squid Game” i w ten sposób spisał się znakomicie. Można więc bezpiecznie założyć, że jest naprawdę wdzięczny za to, gdzie dzisiaj stoi.