Źródło zdjęcia: Michael Desmond / Hulu„The Dropout” to serial dramatyczny, który jest udramatyzowaną opowieścią o życiu Elizabeth Holmes i jej firma startowa Theranos . Początkowo obiecujący startup, Theranos staje się przestrogą dla założycieli startupów w Dolina Krzemowa i nie tylko. Firma jest intensywnie badana przez media pod kątem oszukańczych praktyk, które ujawniają jej byli pracownicy.
W serialu jeden z takich pracowników — Tyler Shultz — jest zmęczony metodami i etyką Holmesa w Theranos. Jednak w przeciwieństwie do tego jest zmuszony napisać pieśń uwielbienia dla kobiety CEO. Ponieważ serial mocno czerpie z rzeczywistości, widzowie muszą się zastanawiać, czy taki incydent miał miejsce w rzeczywistości. Oto wszystko, co zebraliśmy w tej sprawie! PRZED SPOILERAMI!
W szóstym odcinku „The Dropout”, zatytułowanym „Żelazne siostry”, pracownicy Theranos Tyler Shultz a Erika Cheung są świadkami nadużyć w testowaniu próbek krwi i manipulacji danymi. Tyler jest wnukiem członka zarządu Theranos i byłego sekretarza stanu USA George'a Shultza. Dlatego wykorzystuje swoje połączenie z dziadkiem, aby porozmawiać z Elżbietą o zaistniałej sytuacji. Podczas brunchu z dziadkiem Tylera Elizabeth planuje przyjęcie z okazji trzydziestych urodzin, kiedy Tyler wyraża swoje obawy. Jednak Elizabeth wykorzystuje okazję, aby namówić Tylera, aby zaśpiewał na jej przyjęciu urodzinowym. Później Tyler śpiewa piosenkę, którą napisał dla Elizabeth na przyjęciu.

Źródło zdjęcia: Michael Desmond / Hulu
W swoich obszernych wywiadach na temat Theranosa i Holmesa Shultz nie wspomina o napisaniu piosenki dla Holmesa i zaśpiewaniu jej na jej przyjęciu urodzinowym. Niemniej jednak scena wydaje się mieć pozory rzeczywistości. Aktor Dylan Minnette, który gra Tylera Shultza w „The Dropout”, ujawnił w wywiadzie, że prawdziwy Shultz rzeczywiście zaśpiewał piosenkę dla Holmesa, którą sam napisał. Dlatego słowa Minnette potwierdzają, że Shultz napisała piosenkę dla Holmes i wykonała ją na jej 30. urodzinach.
Według niektórych źródeł Shultz zgodził się napisać i wykonać piosenkę dla Holmesa na prośbę swojego dziadka. Jednak w serialu sama Holmes prosi Shultza o występ na jej 30. urodzinach. Shultz rzeczywiście gra na gitarze i mówił o swojej miłości do instrumentu. W wywiadzie Shultz wspomniał, że po procesie Holmesa, który zakończył się skazaniem byłego dyrektora generalnego Theranos za oszustwo, uczcił to, grając na gitarze, dodając w ten sposób poczucia ironii incydentu występu na przyjęciu urodzinowym Holmesa.
Scena z serii przedstawiająca Shultz występującą na przyjęciu jest kluczowa, ponieważ podkreśla pragnienie Holmes, aby zapewnić sobie dominację nad pracownikami. Gdy Tyler kończy grać piosenkę, Holmes prosi go o ponowne jej odtworzenie. Jednak w rzeczywistości Shultz został poproszony o ponowne wystąpienie, ponieważ niektórzy goście, którzy spóźnili się na imprezę, przegapili piosenkę. Ostatecznie scena dodaje głębi zarówno postaciom Tylera, jak i Holmesa, a także narastającemu między nimi konfliktowi.