Życie szwedzkiego DJ-a Tima Berglinga, znanego również jako Avicii, było pełne wzlotów i upadków, charakteryzujących się pionierskim geniuszem muzycznym i osobistymi wyzwaniami za rażącymi światłami sceny. Jak odkryto w serwisie Netflix dokumentalny „Avicii – jestem Tim” – Bergling łączył swoją miłość do muzyki z rosnącym poczuciem niepokoju i stresu wynikającymi ze sławy, popularności i ciągłych tras koncertowych. Jednak jego podróż zaczęła się od niepohamowanego uznania dla tworzenia muzyki elektronicznej, która była melodyjna, energetyczna i pełna emocji. Podróż wyruszył ze swoim przyjacielem Filipem Akessonem. Obaj stworzyli razem muzyczną tożsamość, nazywając siebie „Avicii vs. Philgood”, wkraczając w branżę DJ-ską, dotrzymując sobie kroku na każdym kroku.
Filip Akesson i Tim Bergling poznali się podczas nauki w Östra Real, szkole średniej II stopnia w Sztokholmie w Szwecji. Para miała różne osobowości, przy czym Akesson był typem bardziej towarzyskim i skupiającym uwagę, podczas gdy Bergling był znacznie bardziej nieśmiały i powściągliwy. Jednak połączyła ich wspólna miłość do muzyki House. Bardzo się do siebie zbliżyli jako przyjaciele, otwierając się przed sobą na różne osobiste tematy i wyzwania. Pod koniec XXI wieku duet połączył swoje talenty i zainteresowanie muzyką house, aby rozpocząć produkcję własnej muzyki pod pseudonimem „Avicii vs. Philgood”. Nie spali do późna w nocy, pracując nad swoją muzyką, jednocześnie radząc sobie z codziennym życiem. To zapoczątkowało nową podróż dla obojga i na zawsze zmieniło ich życie.

Około 2008 roku szkic miksu Akessona „A New Hope”, którego był współproducentem z Berglingiem, obiegł całe bloki i zyskał popularność, szczególnie na francuskich parkietach tanecznych. Jego pierwszy singiel „Record Breakers”, który po raz kolejny został wyprodukowany w koprodukcji z przyjacielem, został podpisany z wytwórnią Vicious Grooves Australia, wiodącą wytwórnią muzyki electro-house. Ostatecznie Akesson zdecydował się odejść o krok od współpracy z Berglingiem i zdecydować się na wyrobienie sobie własnego nazwiska w branży. W 2010 roku zdecydował się studiować muzykę i zapisał się do Musicians Institute w Los Angeles w Kalifornii. Kurs trwał wielokrotnie od 2011 do 2012 roku. Wykorzystywał ten czas także na występy w kilku klubach i na wydarzeniach, aby doskonalić swoje umiejętności muzyczne i stać się własną siłą.
Po krótkiej przerwie związanej ze studiami muzycznymi Filip Akesson powrócił do produkcji muzycznej. Dni jego eksperymentów i pracy nad nowymi brzmieniami trwały nadal w nowej odsłonie. Jednak seria osobistych bitew zniweczyła jego postęp. Zrobił sobie przerwę od produkcji i wykonywania muzyki, zamiast tego skupił się na odkrywaniu siebie. W 2016 roku rozpoczął pracę jako przedstawiciel obsługi klienta i autor treści w Caliroots w Sztokholmie w Szwecji. Wielki cios nastąpił dwa lata później, gdy producent dowiedział się o tragicznej śmierci swojego przyjaciela i wieloletniego współproducenta Tima Berglinga 20 kwietnia 2018 roku. Wiadomość o śmierci niekorzystnie na niego wpłynęła, dodatkowo pogłębiając jego lwią część zmagań.
Akessonowi trudno było wrócić do produkcji muzyki po śmierci przyjaciela. W 2020 roku rozpoczął studia na Uniwersytecie Troy w Alabamie, aby uzyskać tytuł licencjata w dziedzinie administracji biznesowej. Rok później wrócił do produkcji muzyki, poświęcając się kontynuacji działań ku pamięci zmarłego przyjaciela i wspólnemu uhonorowaniu ich dziedzictwa. Do jego ostatnich prac należą remiksy „Here For The Party” Gretchen Wilson i „Universal Sound” Tylera Childsa. W 2024 r. ukończył kurs Business Administration. W czerwcu tego samego roku wziął udział w pokazie filmu „Avicii – I”. „m Tim” na Festiwalu Filmowym Tribeca w Nowym Jorku, Nowy Jork. Obecnie mieszka w Sztokholmie i spędza czas z przyjaciółmi, pracując jako trener Pop Warner dla dzieci poniżej 13 roku życia w Beckoberga Maniacs.