Gdzie jest teraz John Leonard? Aktualizacja Pepsi Gdzie jest mój odrzutowiec

Jak film dokumentalny serial, który zagłębia się w próbę młodego mężczyzny, by wygrać myśliwiec Harrier z loterii firmy produkującej napoje, Netflix „Pepsi, Where’s My Jet?” jest inny niż wszystkie. To dlatego, że powraca do opowieści Johna Leonarda z lat 90. i jego szeroko zakrojonych wysiłków, aby naprawdę rzucić światło na to, jak kampania reklamowa nie tylko doprowadziła do kłopotów dla korporacji, ale także zmieniła życie. Jednak na razie, jeśli po prostu chcesz dowiedzieć się więcej o marzycielu — ze szczegółami jego przeszłości, motywami, ambicjami, doświadczeniami, a także obecnym miejscem pobytu — mamy coś dla Ciebie.

Kim jest John Leonard?

Odkąd John był małym dzieckiem dorastającym w klasie średniej rodzina w zachodnim Waszyngtonie , był przebojem, ponieważ co prawda czuł, że pieniądze to wolność, i miał duże aspiracje. Dlatego jako nastolatek zaczął pracować dorywczo, ostatecznie przechodząc od pracownika sklepu rowerowego, gazeciarza, lokalnego dostawcy i myjącego okna do przecinaka szkła, sprzedawcy czasopism i przewodnika wspinaczkowego. Ta trajektoria kariery była dla niego całkiem naturalna, ponieważ w tym momencie miał dwa ważne zainteresowania: latanie i przebywanie w górach w celu odrobiny ciszy, spokoju, przygody i samotności.

Dlatego, kiedy John zobaczył niesławną reklamę Pepsi, pozornie oferującą odrzutowiec Harrier 7 milionów punktów w lutym 1996 r. uznał to za uzasadnione i chciał nagrody promocyjnej. 21-letni wtedy student biznesu w Shoreline Community College naprawdę uznał tę ogólną transakcję za kradzież, biorąc pod uwagę, że samolot klasy wojskowej kosztował ponad 30 milionów dolarów. Jednak pomimo faktu, że zwykle wypijał dziesięć puszek dziennie, wiedział, że musi znaleźć inny sposób, ponieważ osiągnięcie jego poziomu zajęłoby około 16,8 miliona (paczka 12 była warta 5 punktów Pepsi).

Początkowym pomysłem Johna było po prostu przechowywanie tych puszek w magazynach, ale wkrótce potem zostały one przez niego zamknięte bliski przyjaciel/inwestor Todd Hoffman ze względu na niewykonalność natknął się na ogromną lukę. Drobnym drukiem w katalogu kampanii Pepsi podano, że konsument musiał przesłać tylko 15 punktów, które sam zebrał; resztę można było kupić za 10 centów za sztukę za pomocą czeku. Wymagany kapitał spadł więc do 700 000 $ (z 4,3 miliona $), które Todd z łatwością wyłożył ze względu na szczerość młodzieńca - chciał tylko odrzutowca, nic więcej i nic mniej.

Właśnie dlatego John był sfrustrowany, gdy Pepsi odrzucił jego ofertę jako żart, tylko po to, by następnie wytoczyć masowy proces sądowy (wniósł sprzeciw), a następnie ofertę ugody w wysokości prawie 1 miliona dolarów, którą odrzucił. W końcu, zgodnie z serią, student miał już lukratywne pomysły dotyczące tego, co chciał zrobić z odrzutowcem — nie chciał go odsprzedawać; chciał go wynająć na pokazy lotnicze, reklamy, filmy itp. Wywiązała się z tego walka prawna, która ciągnęła się przez ponad trzy lata, zanim sędzia orzekł, że nie ma żadnych roszczeń, mimo że to Pepsi nie miała zastrzeżenia jakiegokolwiek rodzaju w oryginalnej reklamie.

Gdzie jest teraz John Leonard?

Po ponad 25 latach od incydentu John przeszedł do nowych, większych przygód i obecnie wydaje się, że prowadzi dobre, szczęśliwe i zdrowe życie w Talkeetna na Alasce. 48-latek nie tylko służy jako oddany strażnik Parku Narodowego w tej chwili, ale jest także żonaty z pochodzącą z St. Louis w stanie Missouri imieniem Dottie, z którą ma córkę i syna. Z tego, co możemy powiedzieć, zarówno jego osobiste, jak i zawodowe doświadczenia były stabilne w ciągu ostatnich kilku lat, a niegdyś marzyciel odrzutowca nadal koncentruje się na swojej pasji do wspinaczki.

„[John] wygląda poważnie i wygląda na konserwatywnego, ale jest szalony” — jego wieloletni przyjaciel Todd Hoffman niedawno ujawnione , prawdopodobnie częściowo odnosząc się do faktu, że ten pierwszy wciąż przychodzi do niego z dziwacznymi pomysłami mniej więcej każdego dnia. „Jest ewidentnie szalony. Ma pracę. Ma piękną rodzinę. Ma dom, spłaca kredyt hipoteczny i codziennie chodzi do pracy, ale ma naprawdę poważne problemy psychiczne. Daleko poza polem.”

Powinniśmy wspomnieć, że chociaż John nie wydaje się żałować przeszłości w żaden sposób, w żadnym kształcie ani formie, ponieważ pomogła mu ona dotrzeć do miejsca, w którym jest dzisiaj, ma trudności ze zrozumieniem jej. Szczerze wyjaśnił: „Byłem na to wrażliwy, ponieważ nawet bliscy ludzie mówili:„ Cóż, jesteś oportunistą ”.… I to źle do mnie trafiło. Patrząc wstecz, było to oportunistyczne. Absolutnie. Ale to nie zawsze jest coś negatywnego”.

John kontynuował: „Wtedy całym sercem myślałem, że dostaniemy odrzutowiec. To, z czym się dzisiaj zmagam, to jak mogłem naprawdę myśleć, że dostanę odrzutowiec? Mam teraz 48 lat i teraz patrzę na to wstecz: jakim byłeś dupkiem, człowieku? Jednak podtrzymuje swoje poprzednia wypowiedź że nigdy nie chciał „żadnego rozgłosu w tej sprawie. [Pepsi] zwróciło na to uwagę opinii publicznej. Moim jedynym zamiarem było zdobycie samolotu. Nie próbuję składać oświadczenia. Nie szukam ugody. Chcę tylko samolot.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt