Film dokumentalny Apple TV+ „The Pigeon Tunnel” kończy się hołdem złożonym Jane Cornwell. Reżyser Errol Morris zadedykował swoje dzieło „kochającej pamięci” Jane, która była integralną częścią życia osobistego i zawodowego Davida Cornwella AKA Johna le Carré. Jane wniosła znaczący wkład w dorobek Le Carré, a on nawet zadedykował jej swoją powieść szpiegowską z 1977 r. „Czcigodny uczeń”. Jane pożegnała się ze światem wkrótce po śmierci światowej sławy pisarza szpiegowskiego. Jeśli hołd złożony w filmie dokumentalnym zaintrygował Cię Jane, oto wszystko, co musisz o niej wiedzieć!
Jane Cornwell, znana również jako Valerie Jane Eustace, była drugą żoną Davida Cornwella, znanego światu jako John le Carré. Autor poznał Jane pod koniec swojego pierwszego małżeństwa z Alison Sharp podczas wydarzenia poświęconego książce w Birmingham w Anglii. Była redaktorką Hodder & Stoughton, wydawcy dzieł Le Carré. Wkrótce nawiązali związek. Jednym z najwcześniejszych wkładów Jane w twórczość pisarki było uratowanie powieści „Małe miasteczko w Niemczech”.

„Kiedy ostatnia książka legła w gruzach, to ona pomogła mi ją poskładać w całość i coś z niej zrobić. Uważam ją za współczującą, wyrozumiałą i niezwykle inteligentną” – napisał autor o Jane do swojego ówczesnego psychiatry. Lustro . W końcu została pełnoetatową opiekunką autora, ponieważ ta pierwsza nigdy nie nauczyła się pisać na maszynie. Jednak nie była tylko jego maszynistką. Uważana jest za pierwszą redaktorkę Le Carré. „To część tego, jak to działało: on [Le Carré] produkował, oni redagowali; on spalił, ona [Jane] wachlowała. To był ich spisek, coś, czego nikt inny nie mógł mu zaoferować, w którym obaj się zmyślili” – napisał ich syn Nick Cornwell w Opiekun .
Nick dorastał, obserwując, jak Jane i Le Carré intensywnie współpracowali przy pracach tego ostatniego. „Jedne z moich najwcześniejszych wspomnień to jego [Le Carré] czytający, ręcznie pisane strony lub maszynopis z adnotacjami czarnym długopisem, czasami fizycznie wycinane i wklejane w czasach, gdy nie istniały komputery, a jej [Jane] słuchająca, absorbująca, tylko od czasu do czasu odpowiadająca, ale zawsze ze skutkiem natychmiastowym” – dodał. Według przyjaciela i współautora Le Carré, Michaela Herra, Jane była także „opiekunką” autora. „Życie Davida to wielka operacja. Nie ma wielu dni, żeby ktoś czegoś od niego nie chciał. A Jane go chroni – przed naciągaczami, wtargnięciami i niedopatrzeniami wynikającymi z umów. Jest nie tylko żoną literata, ale żoną literackiej supergwiazdy” – powiedział Herr Targowisko próżności .
Jane Cornwell zmarła 27 lutego 2021 r. „spokojnie” w swoim domu w Kornwalii w Anglii w wieku 82 lat. Zmarła ponad dwa miesiące po śmierci męża Johna le Carré, z którym była małżeństwem przez prawie pięćdziesiąt lat. W późniejszym okresie życia Jane cierpiała na „znacznie nieuleczalnego raka”. Nawet w tym samym czasie była zaangażowana w dorobek swojego męża. „Na łóżku chorym ona [Jane] nadal przeszukiwała swoje notatki z końca zeszłego roku, szukając wszystkiego, co mógłby napisać mój ojciec David, który pisał jako John le Carré, a czego w przeciwnym razie nie znalazłoby się w dorobku, który pozostawił. ” – napisał jej syn Nick w tym samym artykule w The Guardian.
W ubiegły weekend zmarła Jane Cornwell, oddana żona Davida Cornwella (John le Carré).
Jane była cudowną kobietą. Była jego tajną redaktorką, pierwszą czytelniczką i mądrą doradczynią.
David pisał codziennie, a ona czytała i komentowała każdą stronę.
Będzie mi jej brakować. Myślami jestem z rodziną. pic.twitter.com/4imYO3w4FX— Jonny Geller (@JonnyGeller) 5 marca 2021 r
Przeczytaj także: Najlepsza sieć VPN dla Netflix — tylko te 3 nadal działają dobrze
Jane i Le Carré w ostatnich latach życia byli chorzy i polegali na sobie nawzajem, jeśli chodzi o radzenie sobie ze swoim stanem zdrowia. „To była cudowna rzecz, ale tym bardziej bolesna, gdy on [Le Carré] zmarł dość nagle w grudniu, widząc ją [Jane] pozbawioną drugiej połowy sposobu myślenia na przestrzeni pięciu dekad. Rozglądała się za tym, kto może trzymać tę część siebie, którą mu powierzyła, szukając reszty procesu, który próbował w niej kontynuować – stąd poszukiwanie brakującego materiału, determinacja, by iść dalej, bo przerwanie pracy oznaczało ponowną śmierć” – Nick dodał o ostatnich miesiącach swojej matki.