W trzecim odcinku „Horimiya: The Missing Pieces”, zatytułowanym „Dzień sportu”, Hori i Miymura wraz z innymi uczniami szkoły świętują dzień sportu i organizowane są z jego okazji różne zawody. Ta pierwsza przegrywa wyścig, ponieważ Remi dokucza jej z powodu Miyamury. W międzyczasie tytułowi duet-ragoniści stają później twarzą w twarz w grze polegającej na polowaniu na padlinożerców. Dzień sportu kończy się bitwą kawalerii, w której Sengoku i Miyamura stają przeciwko sobie. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o zakończeniu odcinka 3 „Horimiya: The Missing Pieces”. PRZED NAMI SPOILERY!
W dniu sportu uczniowie zostali podzieleni na drużyny, które zmierzyły się ze sobą. W pierwszej konkurencji, którą był bieg dziewcząt przez płotki, Hori pobiegł dla drużyny wschodniej, podczas gdy Remi walczył dla drużyny zachodniej. Ponieważ Miyamura i Ishikawa byli w tej drugiej drużynie, naturalnie wiwatowali. Dało to Remi szansę drażnić Horiego, a ona nie zastanawiała się dwa razy.
Remi powiedział Horiemu, że Miyamura jej kibicuje, a ona planuje wygrać wyścig, aby go przekonać. Chociaż Hori odpowiada, że tylko wspiera zachodnią drużynę, jej słowa bardzo ją zaniepokoiły. Ponieważ wszystko to wydarzyło się na początku wyścigu, Hori nie mogła wystartować tak, jak by sobie tego życzyła. Remi w pełni wykorzystała ten fakt i zdeklasowała wszystkich biegnących z nią.

Ostatecznie Remi wygrał, co oczywiście było dość rozczarowujące dla Horiego. Mimo że wyścig się skończył, nadal biegnie tak szybko, jak to możliwe, jakby chciała zostawić za sobą rozczarowanie. Miyamura oczywiście martwił się o nią i zaczął kibicować pomimo tego, że przegrała wyścig. W ten sposób pokazał, jak bardzo mu na niej zależy, zwłaszcza gdy Hori nie był nawet w tej samej drużynie co on.
Później wyraziła wdzięczność za wsparcie. Chociaż Sawada była przekonana o przeciąganiu liny, niestety nie udało jej się wygrać. Kiedy nadszedł czas na wyścig łowców padlinożerców, Miyamura musiał w ostatniej chwili wymienić jednego ze swoich kolegów z drużyny. Co ciekawe, skończył rywalizować z Hori. Podczas gdy wskazówka Miyamury mówi, że musi znaleźć kogoś chudego, Hori ma za zadanie zdobyć przewodniczącego samorządu uczniowskiego. Obaj w końcu wybierają Sengoku i kończą wyścig w tym samym czasie.
Ostatnim wydarzeniem dnia sportowego była bitwa kawalerii, w której jeden jeździec siedział na szczycie trzech innych uczniów ze swojej drużyny, działając jako koń. Zadaniem uczestników było utrzymanie stóp jeźdźca nad ziemią podczas próby odebrania opaski przeciwnikowi. Co ciekawe, wyzwanie postawiło Miyamurę z drużyny Zachodniej przeciwko Sengoku drużyny Wschodniej przeciwko sobie. Oczywiście obaj byli zdeterminowani, aby dobrze wypaść i nie zamierzali zostawić żadnego kamienia na kamieniu, aby wygrać mecz.

Miyamura z drużyny Zachodniej był dość agresywny od samego początku i natychmiast zaatakował Sengoku, aby jak najszybciej zakończyć bitwę. Jednak Sengoku był również przygotowany na nadchodzące ataki, ponieważ unikał dość sprytnie i udało mu się pozostać w rywalizacji. Ale jeden z kolegów z drużyny Miyamury poczuł się wyczerpany i stało się jasne, że nie ma dość sił, by walczyć dalej. Dlatego Miyamura wiedział, że musi szybko coś zrobić, jeśli planuje wygrać.
Nagle wpadł na sprytny pomysł. Zna Sengoku bardzo dobrze i aby odwrócić jego uwagę, zapytał go o dziewczynę siedzącą na jego ramieniu. Tak jak się spodziewał, Sengoku spanikował i obrócił głowę na tyle, by dać Miyamurze okno do skoku do przodu. Wtedy udało mu się chwycić opaskę Sengoku i zapewnić zwycięstwo zachodniej drużynie.