Czy drodzy biali ludzie opierają się na prawdziwej historii?

Netflix „Dear White People” to komediodramat, który zagłębia się w świat czarnoskórych studentów w przeważającej części białej uczelni Ivy League i ich złożone spotkania z rasą, tożsamością i aktywizmem społecznym. Stworzony przez Justina Simiena i oparty na jego filmie z 2014 roku o tym samym tytule, serial zyskał dużą rzeszę fanów, a także pochwały krytyków dzięki nieustraszonej eksploracji różnych aspektów bycia czarnoskórym studentem we współczesnej Ameryce. W głównych rolach występują Logan Browning (Sam White), DeRon Horton (Lionel Higgins), Brandon P. Bell (Troy Fairbanks) i Antoinette Robertson (Coco Conners).

Każdy odcinek serialu koncentruje się na jednej postaci, oddając sprawiedliwość ich myślom, wyjątkowym okolicznościom i pochodzeniu kulturowym. Od momentu powstania w kwietniu 2017 r. „Drodzy biali ludzie” jest doceniany za zniuansowane badanie odrębności i cech wspólnych doświadczeń czarnych studentów. Jego realistyczne założenie i znakomicie wykonane postacie, pochodzące z całej Ameryki i innych części świata, sprawią, że każdy fan będzie się zastanawiał, czy jest oparty na prawdziwej historii. Cóż, mamy cię przy sobie. Dowiedzmy Się!

Czy drodzy biali ludzie to prawdziwa historia?

„Dear White People” częściowo opiera się na prawdziwej historii. Tytuł Simiena został zainspirowany przypadkowymi wiadomościami jego przyjaciela (które rozpoczęły się od „Dear White America…”) o czarnych elementach kulturowych, które jako trendy są zbierane i porzucane przez w większości białe populacje. Tytuł, który jest również nazwą kontrowersyjnego programu radiowego prowadzonego przez dwurasowego bohatera serialu i studenta filmowego Sama, podkreśla fakt, że czarna młodzież w Ameryce zmaga się z tożsamościami, które wynikają z sprzecznych punktów widzenia zarówno ich społeczności, jak i większości białej populacji. .

Spektakl jest bezpośrednią próbą wyrażenia codziennych zagadek i wyzwań związanych z byciem czarną twarzą w przeważnie białej przestrzeni, napisał Simien na swoim osobistym blogu. Simien, który studiował na Chapman University w Kalifornii, osobiście doświadczył wyzwania bycia rażąco oczywistą mniejszością w przestrzeni zdominowanej przez białych. To właśnie to doświadczenie skierował do „Drogich białych ludzi” i fikcyjnego tła serialu, Uniwersytetu Winchester, który stany funkcjonuje jako mikrokosmos większego społeczeństwa.

Od bitew Sama na Twitterze po nieustanne przesłuchiwanie i zjadliwość czarnoskórych artystów i aktywistów online, od tendencji czarnych studentów do tworzenia klik po innych, takich jak Coco, którzy próbują stonować swoją czerń, przełomowe przypadki w serialu mają korzenie w Simien's. własne dni jako student filmowy i filmowiec. W rzeczywistości Simien prowadził konto na Twitterze „Dear White People”, zanim jeszcze powstał film lub program.

Początkowa złośliwa reakcja Internetu na zwiastun „Dear White People” – w którym antypatia znacznie przewyższała sympatie i oskarżenia o ludobójstwo białych – jest dokładnie tym rodzajem doświadczenia, które Simien dokumentuje w swoim programie. Humor, który napędza satyryczną narrację serialu, jest wytworem głębszych, ciemniejszych agresji, z jakimi spotykają się ludzie kolorowi online i offline. Od nawiązań do kultury popularnej po dowcipne uwagi zakorzenione w historycznych i trwających ruchach społecznych, humor w spektaklu pokazuje ostrą świadomość kulturowej przeszłości i teraźniejszości współczesnego społeczeństwa amerykańskiego.

Eksploracja kultury queer w serialu, ukazana przede wszystkim z perspektywy Lionela, młodego studenta dziennikarstwa gejowskiego, również wywodzi się z doświadczenia Simiena bycia otwarcie wesoły dobrze zorientowany w queerowej kulturze internetowej. Wykorzystując różne aspekty własnej tożsamości, Simien zdołał stworzyć postacie, które z pasją trzymają się różnych perspektyw, gdy zajmują się miłością, edukacją, aktywizmem i polityką. Kilku obsady serialu ma również podobieństwa ze swoimi postaciami;

Browning w rzeczywistości skierowała swoją własną relację z ojcem na emocjonalne sceny Sama z nią. Mówiąc o tym, jak Sam jest do mnie podobny, to było zbyt blisko domu. Podobnie jak Sam, miałem wspaniałego tatę i nie każdy może to powiedzieć, Browning stwierdził. Chociaż postać i jej historie są fikcyjne, wyraźnie zostały poinformowane przez osobistą interakcję twórcy i uważną obserwację czarnej kultury w Ameryce.

Realizm, jaki posiada „Drodzy Biali Ludzie”, częściowo wynika z faktu, że bohaterowie nie są bez winy; gdy poruszają się po nowoczesnym społeczeństwie, które upiera się, że nie widzi koloru, ale także angażuje się w przypadkowy rasizm, są zmuszeni skonfrontować się z własnymi toksycznymi, z góry przyjętymi wyobrażeniami na temat czarno-białych tożsamości. Programy takie jak „BlackAF”, „Black-ish” i „Orange is the New Black” odnoszą się do takich złożoności czarnej tożsamości w Ameryce. „Dear White People” w znacznym stopniu przyczynia się do tego rosnącego zbioru uczciwie napisanych, naprawdę wnikliwych i niezwykle zabawnych programów.

Próbując zakwestionować homogeniczną reprezentację czarnych studentów, często spotykaną w mediach głównego nurtu, „Dear White People” skutecznie wykorzystuje różne fikcyjne postacie i scenerie, aby ożywić osobiste doświadczenia i obserwacje swojego twórcy Simiena i innych czarnych młodych ludzi w Ameryce. Chociaż przekonująca narracja serialu nie opiera się na prawdziwej historii, jest to jednak prawdziwy obraz.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt