Czy pamięć opiera się na prawdziwej historii?

Wyreżyserowany przez Martina Campbella „Memory” to porywający thriller akcji. Podąża za Alexem, zawodowym zabójcą, który prawie nigdy nie chybił celu. Ale kiedy odrzuca pracę związaną z handlem dziećmi w celach seksualnych, oferowaną przez niebezpieczny syndykat przestępczy, kończy się na ich liście hitów, a także na liście prawa. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy agenci FBI i meksykański wywiad odkrywają ślad morderstw, które mogą doprowadzić ich do Alexa. Jednak jego głównym problemem jest stopniowo narastająca utrata pamięci, która sprawia, że ​​zapomina o wszystkim, jak działa.

Uwięziony ze wszystkich stron, Alex musi teraz dokładnie obliczyć każdy swój ruch, aby uniknąć okropnego losu z rąk FBI lub wrogów we własnym biznesie. Film, w którym występują między innymi Liam Neeson, Guy Pearce i Monica Bellucci, bawi publiczność od początku do końca swoją bogatą narracją i realistycznym przedstawieniem świata podziemnego. Co więcej, przekonujący portret Neesona przedstawiający mężczyznę z chorobą Alzheimera sprawia, że ​​wszyscy zastanawiają się, czy „Pamięć” nie jest inspirowana prawdziwą osobą. Jeśli Ty też chcesz wiedzieć więcej jak my, dlaczego nie dowiemy się razem? Zaczynajmy!

Czy pamięć to prawdziwa historia?

Nie, „Pamięć” nie jest oparta na prawdziwej historii. Jest to remake belgijskiego filmu „Sprawa Alzheimera”, który z kolei został zaadaptowany z powieści nieżyjącego już pisarza kryminałów Jefa Geeraertsa „De Zaak Alzheimer”. Zarówno filmy, jak i książka dotykają delikatnych tematów, takich jak okropności dziecka handel ludźmi w celach seksualnych i powikłania choroby Alzheimera. Ponadto w zawiły sposób bada moralny dylemat człowieka, który inaczej zabija, by przeżyć, ale postanawia ratować niewinne dzieci zmuszane do handlu.



Zgodnie z UNICEF donosi, że w latach 2017-2018 nastąpił 25-procentowy wzrost liczby przypadków handlu ludźmi, z czego 1 na 7 przypadków to prawdopodobnie ofiara handlu dziećmi w celach seksualnych. Ponadto statystyki autorstwa Uratować dzieci pokazują, że 27 procent wszystkich ofiar handlu ludźmi na całym świecie to dzieci, a dwie trzecie to dziewczynki. Wszystkie te dane wskazują, że handel dziećmi w celach seksualnych jest powszechnym problemem na całym świecie i każdego roku kilka młodych istnień zostaje uwięzionych w jego szponach. „Pamięć” zagłębia się w ten temat i pokazuje okrucieństwo wymierzone w ofiary, w którym są one brutalnie mordowane, jeśli protestują.

Aktor Liam Neeson sam jest Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF, dlatego film jest mu niezwykle bliski, ponieważ od kilku lat śledzi statystyki dotyczące handlu dziećmi w celach seksualnych. W wywiadzie podzielił się, że był zszokowany, gdy przeczytał o wstrząsających liczbach w literaturze przesyłanej mu przez UNICEF, zwłaszcza o wzroście handlu dziećmi w Azji po tsunami w 2004 roku. Dlatego uważa, że ​​„pamięć” jest niezwykle istotna, jeśli chodzi o szerzenie świadomości na temat szokującej kwestii.

Poza tym główny bohater Alex cierpi na demencję Alzheimera o wczesnym początku, chorobę zwyrodnieniową, która powoduje utratę pamięci i ostatecznie ograniczenie ruchu z powodu braku koordynacji między mózgiem a częściami ciała. Aby przygotować się na postać, Neeson zaobserwował maniery przyjaciela, u którego zdiagnozowano demencję o wczesnym początku, i starał się subtelnie przenieść te cechy na ekran, aby zachować autentyczność. Obejrzał także kilka filmów dokumentalnych na ten temat, aby zrozumieć wysiłki opiekunów i członków rodzin pacjentów z chorobą Alzheimera.

Po emocjonalnym połączeniu się z zawiłościami choroby i jej wpływem, Neeson zastosował maniery, takie jak jąkanie i widoczne drżenie rąk podczas trzymania przedmiotów w postaci Alexa. Zwrócenie uwagi na takie szczegóły ze strony aktora odegrało kluczową rolę w tym, że powolny postęp Alexa przez etapy choroby Alzheimera wydaje się realistyczny w filmie.

Co więcej, reżyser Martin Campbell ujawnił w wywiadzie, że on również zapewnił dodanie drobnych szczegółów do postaci, aby jego pogorszenie wyglądało bardziej naturalnie. Nie tylko rozmawiali ze specjalistami od choroby, ale także przeprowadzili wiele badań na ten temat. Campbell przechodził również przez scenariusz i zaznaczał, jak w różnych momentach historii wpłynie na postać.

Dlatego możemy przywrócić, że „Pamięć” nie jest oparta na żadnym prawdziwym zdarzeniu ani osobie, ale jest raczej wiarygodną eksploracją rzeczywistych zjawisk i problemów medycznych. Wspólne wysiłki obsady i ekipy pomogły stworzyć dynamiczną fabułę, która nie tylko bawi, ale także porusza serca widzów.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt