W serialu Netflix „The Devil: The 7M TikTok Cult” w centrum uwagi znajdują się rzekome ciężkie doświadczenia wielu członków Kościoła Szekina i agencji talentów 7M. Jedną z najbardziej fascynujących historii jest historia Priscylli Lee, która opuściła grupę po 23 latach kręcenia filmu dokumentalnego. Jej prawdziwe i surowe emocje zostają uchwycone, gdy naprawia swoją relację z siostrą i potrzebuje czasu, aby zrozumieć siebie. Priscylla wyróżnia się siłą w obliczu wszelkich przeciwności, co inspiruje ją do przejęcia kontroli nad swoim życiem.
Priscilla Lee, podobnie jak jej siostra, Melanie Lee , wstąpili do Kościoła Szekina, gdy oboje byli młodzi, a niedawno wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych z Korei Południowej. Znajdując pocieszenie i wspólnotę w kościele, połączyli siły dzięki wspólnym doświadczeniom matki zmagającej się z uzależnieniem od alkoholu i ojca, który ich porzucił. W czasie swojej pracy w kościele Priscylla zauważyła, że wielu członków było zaangażowanych w różne przedsięwzięcia biznesowe i wszyscy wnosili wkład w te przedsięwzięcia. Pracowała dla firmy hipotecznej i odegrała kluczową rolę w jej powstaniu i rozwoju od podstaw.

Priscylla twierdziła, że podczas pobytu w grupie nie widziała żadnych pieniędzy. Jej konta bankowe były pod kontrolą Shinna, członków jego rodziny i innych „mentorów”, którzy uważnie monitorowali działania członków. Ten brak autonomii finansowej był istotnym czynnikiem, gdy jej siostra zdecydowała się opuścić grupę i poprosiła ją, aby do nas dołączyła. Priscylla czuła, że nie może odmówić, bo bała się stracić dorobek życia i nie mieć się czego trzymać. Dodatkowo wyznała, że strach przed uznaniem jej za grzesznicę i wiara, że zostanie skazana na piekło, jeśli opuści grupę, są głęboko zakorzenione w jej umyśle, przez co opcja opuszczenia wydaje się jej nieistniejąca.
Priscylla twierdziła, że w czasie swojej pracy w grupie była wielokrotnie atakowana Roberta Shinna ponieważ miał nieograniczony dostęp do jej pokoju. Stwierdziła, że cykl przemocy tak się unormował, że przez wiele lat czuła się uwięziona w ciemnym pokoju, wierząc, że nie ma wyjścia. Sytuacja zaostrzyła się jeszcze bardziej, gdy Priscylla została fizycznie zaatakowana przez żonę Shinna, Hannah, a Shinn nie zrobił nic, aby jej interweniować ani pomóc. To właśnie w tym momencie zdecydowała, że nawet gdyby została skazana na piekło, wolałaby stawić czoła temu losowi, niż dalej znosić cierpienia w pomieszczeniach Kościoła Szekina. Opuściła kościół w 2021 roku.
Rehabilitacja i ponowna integracja z prawdziwym światem była dość trudna dla Priscylli Lee, która spędziła w kościele około 23 lat. To doświadczenie wywarło na nią ogromny wpływ i przyznała, że ma myśli samobójcze i depresję. W swojej drodze do uzdrowienia skontaktowała się z ojcem, aby rozwiązać wiele nierozwiązanych kwestii między nimi. Priscylla spędzała także czas ze swoją siostrzenicą Devyn i próbowała wyjaśnić siostrze, że jej zmagania jeszcze się nie skończyły i że nadal zmaga się ze swoim zdrowiem psychicznym i fizycznym.

Priscylla złożyła pozew cywilny przeciwko Robertowi Shinnowi i znalazła siłę, wspierając innych byłych członków kościoła i agencję talentów. Sprawa nie zakończyła się postawieniem żadnych zarzutów i zostanie rozpatrzona w 2025 r., a obecnie pracuje nad wzmocnieniem swojej sprawy. Początkowo nie chciała rozmawiać o molestowaniu, jakiego doświadczyła ze strony Shinna, ale proces powrotu do zdrowia i uzdrowienia dał jej pewną nadzieję. Od dzisiaj wyprowadziła się z Los Angeles, aby ułatwić jej uzdrawiającą podróż i teraz woli korzystać z pomocy Elishy Priscylli Leigh. Nie dzieliła się publicznie zbyt wiele ze swojego życia osobistego i potrzebuje czasu, aby dojść do siebie po traumatycznych doświadczeniach.