Recenzja: W Crackle „Dead Rising: Watchtower” oferuje dodatkową pomoc fanom gier wideo

Od lewej Virginia Madsen, Jesse Metcalfe i Meghan Ory są uwięzieni w strefie kwarantanny pełnej zombie w

Film o zombie Dead Rising: Strażnica może zawierać nagrody dla osób, które spędziły godziny zanurzone w serii gier wideo, na której się opiera. Oceniany jednak jako film wolnostojący, jest to niszczyciel czasu pozbawiony dowcipu i głębi innych obecnie dostępnych taryf chodzących trupów — zobacz na przykład nową serię CW iZombie.

Film, oferowany w serwisie streamingowym Sony Crackle od piątku, ma kilka rozpoznawalnych gwiazd, ale są one uwięzione w smukłej historii wypełnionej mnóstwem mięsa.

Rob Riggle z The Daily Show With Jon Stewart to Frank West, główny zabójca zombie w oryginalnej grze Dead Rising. Tutaj jednak jest chamskim gościem w wiadomościach, dostarczając nieprzydatnego komentarza podczas relacjonowania nowej epidemii zombie. To zarozumiałość, która powinna być zabawniejsza niż jest.

Większość rzeczywistych walk zombie przypada Jesse Metcalfe (Dallas), grającemu reporterowi wiadomości online uwięzionemu w strefie kwarantanny, oraz Keeganowi Connorowi Tracy jako jego kamerzynce. Zombrex , lek znany graczom i używany do kontrolowania objawów zombie, nagle przestaje działać, a hordy zarażonych ludzi, którzy byli w stanie funkcjonować jako ludzie, stają się niespokojni.

Meghan Ory (Pewnego razu), Dennis Haysbert i Virginia Madsen również pojawiają się, gdy pełna spisku historia toczy się krwawo, ale niezbyt spójnie. Gry wideo Dead Rising kładą nacisk na tworzenie broni do walki z zombie ze zwykłych przedmiotów, a dla fanów gry jest tego sporo. Jeśli chodzi o to, dlaczego podtytuł brzmi Strażnica, będziesz musiał poczekać do samego końca, a tylko ci fani będą się tym przejmowali.

Copyright © Wszelkie Prawa Zastrzeżone | cm-ob.pt