Źródło obrazu: WSB-TVKiedy 36-latek Russella „Rusty’ego” Sneidermana został haniebnie zamordowany rankiem 18 listopada 2010 r. tuż przed szkołą swojego syna po przywiezieniu go do domu, co wstrząsnęło całym narodem. Dzieje się tak, ponieważ, jak dowiedziono w programie ABC „20/20: Fatal Disguise”, wkrótce wyszło na jaw, że jego zabójcą była nikt inny jak jego żona i matka dwójki dzieci, szefowa General Electric Energy, Hemy Neuman. Jakby tego było mało, ona sama została wkrótce aresztowana, postawiona w stan oskarżenia i skazana za kłamstwo pod przysięgą i utrudnianie śledztwa z powodu nie mówienia prawdy o swoim związku z tą ostatnią.
Kiedy Rusty zdobywał tytuł licencjata z biznesu na Uniwersytecie Indiana na początku lat 90., po raz pierwszy spotkał swoją koleżankę, Andreę Robin Greenberg, i poczuli niezaprzeczalną iskrę. Zaczęli się spotykać, a resztę czasu spędzili w szkole, koncentrując się nie tylko na nauce, ale także na poznaniu się na znacznie głębszym poziomie poprzez odkrywanie nowych rzeczy. Dlatego byli gotowi zawiązać węzeł małżeński po ukończeniu studiów, co podobno zrobili tuż przed przeprowadzką do Bostonu w stanie Massachusetts, gdy on dostał się na renomowany program MBA w Harvard Business School.

Około pierwszej dekady XXI wieku możliwości kariery zawodowej zaprowadziły rodzinę Sneidermanów do Atlanty w stanie Georgia, gdzie szybko mogli zbudować szczęśliwe i stabilne życie dla siebie i swojej rosnącej rodziny. W końcu Andrea i Rusty wkrótce powitali na świecie córkę o imieniu Sophia, a po niej syna Iana, cały czas pozostając aktywnie zaangażowani w swoją społeczność, filantropię i synagogę. Nie wiedzieli jednak, że rok 2010 wywróci cały ich świat do góry nogami, gdy szef Andrei w General Electric Energy zastrzeli go 18 listopada po przywiezieniu ich syna do przedszkola około godziny 9:10.
Wiadomość o morderstwie Rusty'ego była szokiem dla całego klanu Sneidermanów, dlatego nikt z nich nawet nie wahał się porozmawiać z policją na temat tego, co wiedzieli o nim i jego życiu. Andrea początkowo wydawała się należeć do tej samej kategorii, twierdząc, że chociaż mieli niemal idylliczne małżeństwo i dwójkę pięknych dzieci, ostatnio doszło do napięcia, gdy Hemy ją „podrywał”. Powiedziała urzędnikom, że szybko go zamknęła, ale sytuacja uległa zmianie, gdy wyszło na jaw, że to on zastrzelił Rusty'ego tego pamiętnego poranka, gdy wyszły na jaw dowody na to, że mieli romans.

Według danych Andrea i Hemy aż do tego pamiętnego dnia utrzymywały stały kontakt, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy odbyli nawet razem kilka podróży służbowych po całym świecie. Z Florydy, Wirginii, Nevady, Kolorado, Południowej Karoliny i Anglii, a także Szkocji byli wszędzie, a niektórzy świadkowie twierdzili, że podczas późniejszych podróży nie było między nimi nic platonicznego. Podobno to w Wirginii wyznał, że darzył ją uczuciami, które podobno wkrótce stały się rzeczywistością fizycznie intymny – jednak Andrea zawsze zaprzeczała, że miała z nim taki romans.
Jednak najbardziej obciążający dowód przeciwko Andrei pochodzi z 10 listopada 2010 r., kiedy Rusty zadzwonił pod numer 911 po tym, jak poczuł zapach gazu w swoim domu w Atlancie i wyszedł na zewnątrz, aby sprawdzić, czy nie ma wycieków. Z jego zeznań wynika, że na jego podwórku spał podejrzany mężczyzna, który uciekł, gdy tylko zauważył, że się zbliża, i wyglądało na to, że w tylnej kieszeni miał pistolet. Tym mężczyzną był co prawda Hemy w przebraniu, który przyznał, że jeszcze tego samego dnia planował zastrzelić przedsiębiorcę, ale po zauważeniu uciekł. Jeśli chodzi o zaangażowanie Andrei, zadzwoniła ona do Hemy dwa razy na godzinę przed incydentem i jeszcze raz około 30 minut po wezwaniu pod numer 911.
Mając na uwadze wszystkie wyżej wymienione szczegóły, obrońca Hemy’ego był w stanie zapewnić podczas procesu na początku 2012 roku, że chociaż to on był wyzwalaczem, był niewinny ze względu na niepoczytalność. W rzeczywistości wyrazili, że podczas strzelaniny 18 listopada nie był przy zdrowych zmysłach, ponieważ jego podziw dla Andrei przerodził się w szaleństwo, które ona wykorzystała, aby zabić swojego męża. W końcu, gdy zeznała pod przysięgą, że między nią a jej szefem nic nie było, został ostatecznie skazany, a później skazany na dożywocie stanowego bez możliwości zwolnienia warunkowego.

Jeśli chodzi o Andreę, została aresztowana w sierpniu 2012 r. pod zarzutem morderstwa, kłamstwa pod przysięgą i utrudniania wymiaru sprawiedliwości, a urzędnicy uważali, że spiskowała ze swoim kochankiem Hemym, aby go zabić. Zarzut morderstwa został później wycofany z powodu braku dowodów, ale została skazana za dwa ostatnie zarzuty i około rok później, pomimo jej prośby skierowanej do sędziego, skazana na pięć lat więzienia. Podczas rozprawy, w której wydano wyrok, emocjonalnie błagała sędziego, aby okazał jej miłosierdzie, stwierdzając: „Jednym z moich największych żalów będzie zawsze to, że wpuszczę tego drapieżnika [Hemy’ego] do mojego życia… Pan Neuman na zawsze zmienił życie moich dzieci, zabijając ich ojca. Proszę, nie każ im żyć bez matki.
Ostatecznie, mimo że prokuratorzy domagali się 20 lat więzienia, w sumie przyznano jej 5, z zaliczeniem czasu spędzonego zarówno w areszcie państwowym, jak i areszcie domowym. Niemniej jednak uzyskała zwolnienie warunkowe z więzienia stanowego Lee Arrendale po odbyciu zaledwie 22 miesięcy całej kary w czerwcu 2014 r., a jej okres zwolnienia warunkowego/okres próbny również dobiegł końca w 2017 r. Od tego czasu wydaje się, że Andrea przewodziła grupie spokojne życie z dala od blasku fleszy, więc wiemy tylko, że odzyskała panieńskie nazwisko, jest prywatną korepetytorką i obecnie mieszka w Alpharetta w stanie Georgia, gdzie bliscy otaczają ją na każdym kroku.