Donald Trump i Joe Biden zmierzyli się po raz ostatni, a zwycięzcą została Kristen Welker.
W czwartek wieczorem Uniwersytet Belmont w Nashville był gospodarzem drugiej i jedynej debaty prezydenckiej w wyborach powszechnych w 2020 roku.
Być może pamiętasz koncert młota pneumatycznego udający debatę trzy tygodnie temu , w którym prezydent Trump pojawił się wściekle wyrzucając inwektywy (i prawdopodobnie koronawirusa). Twoje uszy prawdopodobnie nadal od tego dzwonią. Następna zaplanowana debata została odwołana po tym, jak prezydent zszedł z Covid-19 i odmówił udziału w wirtualnym starciu, zastąpionym wojną ratingową konkurencyjnych ratuszów.
W czwartek prezydent i jego przeciwnik, były wiceprezydent Joseph R. Biden Jr., spotkali się na debacie o formacie podobnym do wrześniowych fracas – podobny temat i równie wysoka stawka. Ale tym razem był przełącznik wyciszenia, moderator, który faktycznie popełnił moderację i wiele pełnych nieprzerwanych zdań.
To smutne stwierdzenie, że miarą akceptowalnej debaty jest to, że nie brzmi to jak słuchanie jednoczesnych aukcji. Ale jest rok 2020. Bierzemy to, co się da.
Można przypisać zrozumiałość debaty częściowo technologii. Po wrześniowym fiasku komisja ds. debat prezydenckich podjęła decyzję o wyciszeniu mikrofonu każdego kandydata podczas dwuminutowych odpowiedzi drugiego. Nie zapobiegło to późniejszej rozmowie krzyżowej, ale mogło zapewnić okres na odstąpienie od umowy.
Tegoroczna telewizja oferowała pomysłowość, humor, przekorę i nadzieję. Oto niektóre z najważniejszych wydarzeń wybranych przez krytyków telewizyjnych The Times:
Ale wiele zasług należy do moderatorki, Kristen Welker z NBC News, która zachowała pewną rękę i bystry umysł wyszkolony w dyskusji od początku do końca.
Utrzymanie porządku w debacie to nie tylko wtrącanie się i błaganie. Wystarczy zapytać Chrisa Wallace'a, który zakończył swój występ we wrześniu spłaszczony jak postać z Looney Tunes, która przegrała walkę z kowadłem. (Jestem zazdrosny, powiedział w Fox po czwartkowej debacie.) Zamiast tego, pani Welker była stanowcza i zwinna, znajdując momenty, by szybko nadążać za nimi i odpędzając obstrukcje – nie każdy, ale wiele – z ostrym, OK ; Przejdźmy dalej.
Mimo całej dyskusji o prawie i porządku w tej kampanii miło było zobaczyć, jak ktoś faktycznie je egzekwuje.
WideotranskrypcjaPlecybary 0:00/5:47 -0:00transkrypcja
Gdybyśmy tylko nosili te maski, powiedzieli mu doradcy prezydenta, moglibyśmy uratować 100 000 istnień ludzkich. I jesteśmy w sytuacji, w której prezydent, jak dotąd, wciąż nie ma planu, żadnego kompleksowego planu. Powiedziałeś też, że w ciągu kilku tygodni pojawi się szczepionka. Tak. Czy to gwarancja? Jest — nie, to nie jest gwarancja, ale będzie do końca roku. Ale myślę, że ma duże szanse — są dwie firmy — myślę, że w ciągu kilku tygodni. I zostanie rozprowadzony bardzo szybko. To ten sam facet, który powiedział ci, że to się skończy ostatnim razem do Wielkanocy. To ten sam facet, który ci powiedział, nie martw się, skończymy to do lata. Wchodzimy w ciemną zimę, ciemną zimę. I nie ma jasnego planu i nie ma perspektyw, że będzie dostępna szczepionka dla większości Amerykanów przed połową przyszłego roku. Prezydencie Trump, twoja reakcja. Mówi, że nie masz planu. Nie sądzę, abyśmy mieli w ogóle ciemną zimę. Otwieramy nasz kraj. Nauczyliśmy się, studiowaliśmy i rozumiemy tę chorobę. Mówi, że jesteśmy, wiesz, uczymy się z tym żyć. Ludzie uczą się z tym umierać. Wy macie dziś rano puste krzesło przy kuchennym stole. Ten mężczyzna lub żona kładący się dziś wieczorem do łóżka i próbujący dotknąć ich — z przyzwyczajenia, gdzie była ich żona lub mąż — zniknął. Nauczyć się z tym żyć? Pospiesz się. Z tym umieramy. Biorę pełną odpowiedzialność. To nie moja wina, że tu przyjechała. To wina Chin. I wiesz co? To nie wina Joego, że tu przyjechał. To wina Chin. Przede wszystkim zrobiłem już coś, o czym nikt nie sądził, że jest możliwe: przez ustawodawcę zerwałem indywidualny mandat. To najgorsza część Obamacare. Mówi o medycynie uspołecznionej, a kiedy on — i opiece zdrowotnej. Kiedy mówi o opcji publicznej, mówi o zniszczeniu twojego Medicare — Źle. Całkowicie zniszczony. I niszczenie twojego ubezpieczenia społecznego. I cały ten kraj upadnie. Wiesz, Bernie Sanders próbował tego w swoim stanie. Próbował tego w swoim stanie. Jego gubernator był bardzo liberalnym gubernatorem. Chcieli, żeby to zadziałało – OK, posłuchajmy, pozwólmy wiceprezydentowi Bidenowi odpowiedzieć – Nie można działać – to nie działa. To bardzo zdezorientowany facet. Myśli, że biegnie przeciwko komuś innemu. Biega przeciwko Joe Bidenowi. Pokonałem tych wszystkich innych ludzi, ponieważ się z nimi nie zgadzałem. Joe Biden, z którym walczy. Panie prezydencie, pańska administracja oddzieliła dzieci od rodziców na granicy, co najmniej 4000 dzieci. Od tego czasu odwróciłeś swoją politykę zerowej tolerancji, ale Stany Zjednoczone nie mogą zlokalizować rodziców więcej niż 500 dzieci. Jak więc te rodziny kiedykolwiek się połączą? Dzieci sprowadzają tu kojoty i mnóstwo złych ludzi, karteli. I przywożono ich tutaj i używali ich, żeby dostać się do naszego kraju. Mamy teraz tak silną granicę, jaką kiedykolwiek mieliśmy. Jesteśmy ponad 400 milami zupełnie nowej ściany. Widzisz liczby. I wpuszczamy ludzi, ale muszą oni wejść legalnie. Te ponad 500 dzieci przyjechały z rodzicami. Oddzielili ich na granicy, aby na początku było to zniechęcające. Duzi, naprawdę twardzi — jesteśmy naprawdę silni. I zgadnij co? Nie mogą — to nieprawda, kojoty ich nie sprowadziły. Byli z nimi ich rodzice. Oddzielono ich od rodziców. I czyni nas pośmiewiskiem i narusza wszelkie wyobrażenia o tym, kim jesteśmy jako naród. Czarny rodzic, bez względu na to, jak są zamożni czy biedni, musi uczyć swoje dziecko, kiedy idziesz ulicą, nie zakładaj bluzy z kapturem, kiedy przechodzisz przez ulicę. Upewniając się, że w rzeczywistości, jeśli zostaniesz zatrzymany, „Tak, proszę pana”, „Nie, proszę pana”, ręce na kole kierownicy. Ponieważ w rzeczywistości jesteś ofiarą, niezależnie od tego, czy jesteś osobą zarabiającą, dzieckiem osoby zarabiającej 300 000 dolarów rocznie, czy kimś, kto jest na kartkach żywnościowych. Dokonałem reformy sądownictwa karnego, reformy więziennictwa i stref możliwości. Opiekowałem się czarnymi uczelniami i uniwersytetami. Nie wiem co powiedzieć. Mogą powiedzieć wszystko. To znaczy, mogą powiedzieć wszystko. To bardzo — to mnie smuci, bo jestem najmniej rasistowską osobą. Nie widzę nawet publiczności, ponieważ jest tak ciemno, ale nie obchodzi mnie, kto jest na widowni: jestem najmniej rasistowską osobą na tym pokoju. Dolewa oliwy do każdego rasistowskiego pożaru, każdego pojedynczego. Rozpoczął swoją kampanię schodząc ruchomymi schodami, mówiąc, że pozbędzie się tych meksykańskich „gwałcicieli”. Zakazał muzułmanom, ponieważ są muzułmanami. Poruszał się i wszystko pogarszał na całej planszy. Mam ostatnie pytanie — czy zlikwiduje przemysł naftowy? Czy zlikwidowałbyś przemysł naftowy? Swoją drogą, przejdę z przemysłu naftowego, tak. Och, to duże stwierdzenie! Zmieniłbym się — to duże stwierdzenie. To duże stwierdzenie! Ponieważ bym przestał — dlaczego miałbyś to zrobić? Ponieważ przemysł naftowy znacznie zanieczyszcza. Rozumiem! Oto oferta. To duże stwierdzenie. Ale nie możesz tego zrobić – cóż, jeśli pozwolisz, że dokończę to stwierdzenie – ponieważ z czasem trzeba ją zastąpić energią odnawialną. I przestanę dawać przemysłowi naftowemu, przestanę dawać im dotacje federalne. Och! Nie da federalnych dotacji na gaz, przepraszam, na energię słoneczną i wiatrową. Tak. Dlaczego oddajemy go przemysłowi naftowemu? Wyobraź sobie, że to dzień twojej inauguracji. Co powiesz w swoim przemówieniu do Ameryki, Amerykanom, którzy na ciebie nie głosowali? Musimy sprawić, by nasz kraj odniósł pełny sukces, tak jak to było przed zarazą, która nadeszła z Chin. Sukces nas połączy. Jesteśmy na drodze do sukcesu. Ale ja obcinam podatki, a on chce podnieść podatki wszystkim. I chce na wszystko wprowadzić nowe regulacje. To, co jest na liście do głosowania, to charakter tego kraju. Przyzwoitość, honor, szacunek, traktowanie ludzi z godnością, dbanie o to, aby każdy miał równe szanse. I upewnię się, że to dostaniesz. Nie dostawałeś tego przez ostatnie cztery lata.
Prezydent Trump i Joseph R. Biden Jr. przeprowadzili bardziej stonowaną debatę, ale podzielili się kwestiami, takimi jak pandemia, stosunki rasowe i imigracja.KredytKredyt...Erin Schaff/The New York Times
Wcześniej tego dnia pojawiły się oznaki, że debata może być bardziej chaotyczna. Prezydent Trump rozpoczął swój dzień od walki z mediami, publikując na Facebooku wideo z wywiadem z Lesley Stahl z 60 Minut, którą oskarżył o niegrzeczność za zadawanie trudnych pytań w sposób, no cóż, 60 minut. W swoim poście na Facebooku on dodał , Dzisiejsza kotwica, Kristen Welker, jest znacznie gorsza!
Jednak w środku nocy pan Trump – który historycznie nie lubił, gdy dziennikarze rzucają mu wyzwanie, zwłaszcza czarne kobiety — mówił jej, Nawiasem mówiąc, bardzo szanuję sposób, w jaki sobie z tym radzisz. (Nadal dostarczał kontrolerom faktów dużo materiału, choć więcej przy mniejszej głośności. Prezydent Trump zachowywał się dziś lepiej, powiedział Daniel Dale z CNN, ale częściej kłamał.)
Jeśli chodzi o Bidena, jak każdy lider w sondażach pod koniec wyborów, jego pierwszym celem było nie zaszkodzić. Ale debata była dla niego także czymś w rodzaju przeróbki, szansą na oderwanie się od zaplanowanych kłótni, które za pierwszym razem zostały pogrzebane w argle.
Więc pretendent zagrał dużo ofensywy. Mamy czystego Malarkeya. Zaatakował prezydenta w odpowiedzi na Covid-19 – Niedługo wejdziemy w ciemną zimę, a on nie ma planu – podczas gdy wielokrotnie pokazywał maskę na twarz tak dosadnie, że można by pomyśleć, że to jego kolega biegający.
Był w stanie wygłaszać przemówienia prosto do kamery, współczując rodzinom, które straciły bliskich na pandemię. Prezydent skontrował, że jego przeciwnik po prostu mówił jak polityk.
Można się spierać o to, kto zwyciężył w tych wymianach. Ale przynajmniej tym razem można było ich usłyszeć. W większości kandydaci utrzymywali swoje wtrącenia w formie niewerbalnej, używając podzielonego ekranu telewizora, pan Trump krzywiący się i wysuwający szczęki, pan Biden uśmiechający się i potrząsający głową.
Debata była najmniej zrozumiała, gdy Trump zaczął przemawiać w Fox News-ese, zwłaszcza gdy podniósł barokowe, bezpodstawne twierdzenie o korupcji w biznesie przeciwko Hunterowi, synowi Bidena, napędzane głównie kontrowersyjnymi doniesieniami prasowymi i rozmowami prawicowymi. Nie jestem pewien, co wyborcy wynieśli z jego niewyjaśnionych odniesień do wielkiego człowieka i laptopa, jeśli nie mieli doktoratu. w Hannity.
Jednak przynajmniej mówił na zmianę. Ale zanim przejdziemy do rozdawania zbyt wielu złotych gwiazdek dla nowego tonu prezydenta, warto przypomnieć sobie jego prawdopodobne motywy. Według większości relacji pan Trump wszedł w tę debatę w gorszej pozycji niż w pierwszej debacie – a większość wykształconych domysłów jest taka, że przynajmniej częściowo było to spowodowane tym, jak zachowywał się podczas pierwszej debaty.
Okazuje się, że najlepszym przyciskiem wyciszenia może być zły numer sondy.