Tak, jak widzi to Natasha Lyonne, nowojorczycy nieustannie kuszą los — unikają żółtej taksówki, Ubera, roweru zasłoniętego przez podwójnie zaparkowaną ciężarówkę.
Zdajemy sobie sprawę, że dosłownie śmierć czai się za rogiem przez cały czas – powiedziała. Chodzenie do pracy to tak, jakbym naprawdę prawie umarł dzisiaj sześć razy.
Tak więc w Russian Doll, jej nowej mrocznej komedii Netflix, debiutującej 1 lutego, w której jej postać umiera i umiera i umiera ponownie, może nie tyle sposób, w jaki to się dzieje, jest mylący. Oto dlaczego.
Jako Nadia, programistka komputerowa na zakręcie 36 i na luzie w East Village, Lyonne bierze udział w przyjęciu urodzinowym na jej cześć, wyjeżdża z mężczyzną, zostaje potrącona przez taksówkę, a potem wraca tam, gdzie zaczęła — koniec i koniec raz po raz. A pomiędzy każdym przedwczesnym zgonem przeczesuje miasto w poszukiwaniu wskazówek, jak współczesny Philip Marlowe, odkrywając ważne lekcje, które trzeba przetrawić, zanim będzie mogła się dogadać z, no cóż, życiem.
Stworzona wraz z Amy Poehler i Leslye Headland, Russian Doll jest pierwszym przedsięwzięciem Lyonne w napisaniu i wyreżyserowaniu serialu — jednej bezpiecznej w stadzie Netflix, gdzie jeszcze w tym roku zakończy swój wyrok jako więzień z Litchfield Penitentiary Nicky Nichols w Orange Is Nowa czerń.
Tegoroczna telewizja oferowała pomysłowość, humor, przekorę i nadzieję. Oto niektóre z najważniejszych wydarzeń wybranych przez krytyków telewizyjnych The Times:
Ale Lyonne również wychodzi poza bezpieczną strefę: ona i Maya Rudolph – która gra z chłopakiem Lyonne, Fredem Armisenem, w „Forever” – niedawno podpisały umowę telewizyjną z Amazon Studios na pierwszy rzut oka na ich firmę producencką Animal Pictures.
„Jestem naprawdę chętny i podekscytowany, aby rozpowszechniać pomysły innych ludzi, ponieważ jestem trochę, jakby przez chwilę, spędzany na sobie”, powiedziała Lyonne.
W studiu fotograficznym w TriBeCa pozowała do kamery w przerażającym spodniach, podobnym do tego, który nosi Nadia, 39-letnia Lyonne opowiadała o dodawaniu myślników do opisu swojej pracy i starzeniu się z kłopotów.
Oto zredagowane fragmenty rozmowy.
Jak więc powstała ta autobiograficzna, ale nie seria?
Pewnego dnia Amy zadzwoniła do mnie niespodziewanie i powiedziała: Wiesz, odkąd cię znam, zawsze byłaś najstarszą dziewczyną na świecie. A ja na to, czy to komplement? Przejście do końca historii: Skończyło się na tworzeniu programu dla NBC o nazwie Old Soul, w którym grałam postać o imieniu Nadię, a Ellen Burstyn grała [postać opartą na] Ruth, mojej prawdziwej matce chrzestnej, która mieszka w Murray Hill i spędza większość czasu w Borgata w Atlantic City i gra na wysokich obrotach, ale prawie wyłącznie na automatach. Palacz łańcuchowy, Carltons. Więc kiedy ten program nie został odebrany, było to prawie jak płatne śledztwo dotyczące tego, co stanie się rosyjską lalką.
Jak to jest przekazywać swoje pomysły do pokoju, w którym składają się wyłącznie kobiety?
W niesamowity sposób pierwszą rzeczą, która wychodzi przez okno, jest trop kobiety. Każdy jest wrażliwą, złożoną osobą, ale nie sądzę, aby sposoby, w jakie prezentujemy, które są w jakikolwiek sposób jak nasze historie, zostały opowiedziane tradycyjnie.
Jak zabawne było wymyślanie sposobów na śmierć Nadii?
Prawdopodobnie istnieje pewne nieporozumienie dotyczące tego, jak kluczowe są te zgony. To była bardziej emocjonalna historia dna. W ciągu dnia zdarzają się metaforyczne zgony duże i małe: są te większe, w których po prostu czujesz, że cały twój świat się rozpada, [z powodu] zdrowia lub rozpadu związku. Potem są mniejsze zgony wiadomości tekstowych, na które nie odpowiedziano, że masz obsesję, i wydaje się, że nagle jesteś pustym człowiekiem w środku.
Nie zapominajmy o niebezpieczeństwach na skrzyżowaniach.
Zdecydowanie jestem prawdziwym kryminalistą. Cieszę się ze środowiska, że mamy teraz w mieście rowery, ale jest to nie do opanowania. Nie wiesz, czy przychodzą z tej, czy z drugiej strony. To zbyt szalone. Nie ma już tego eleganckiego rodzaju Richarda Hella w rodzaju Lou Reeda, leniwego spacerującego po mieście, gdy przechodzisz przez ulicę, zaglądając przez ramię jak fajny facet. Zabili cały ten rytm na Manhattanie.
Nie chcę niczego zepsuć, ale obsadziłeś Chloë Sevigny w bardzo osobistej roli.
Chloë jest moją najbliższą osobą w życiu i tak naprawdę tylko jedna osoba czuła, że powierzenie tej roli jest bezpieczne. Prawdopodobnie najbardziej niesamowitym momentem dla mnie był spacer do domu z moim małym reżyserskim segregatorem w East Village i obserwowanie, jak słońce zaczyna wschodzić. I myślę, że to jest zupełnie inny rodzaj wschodu słońca niż to, czego doświadczyłem historycznie o tej godzinie. To była wersja tego dobrego faceta i była to głęboka rzecz. Chloë i ja spacerowaliśmy po tych ulicach tyle razy, a teraz zbudowaliśmy ten świat. Było dużo wdzięczności. Po prostu nie mogłem uwierzyć, jak się sprawy potoczyły.
W lipcu ty opowiedziałem kilka krzyżówek dowcipów dla magazynu T. Wygląda na to, że masz obsesję.
Może bardziej podoba mi się krzyżówka niż papierosy, co jest szalone. Były relacje, w których zerwałem, ponieważ uważam, że potrzebuję tego, aby poczuć się bardziej jak krzyżówka. W tamtym czasie nie wiedziałam, że tego właśnie brakowało – o bodźcu lub jego braku – ale to naprawdę słodki punkt. Wyobraź sobie, że kiedykolwiek naprawdę odkryją wirtualną rzeczywistość: czuliby się podobnie pod względem tego, dlaczego ludzie chcieliby uciec do futurystycznej kapsuły i po prostu tam mieszkać, ponieważ świat na zewnątrz stał się zbyt toksyczny, aby go zamieszkiwać. To była wczesna koncepcja Russian Doll, którą porzuciliśmy, ponieważ zdaliśmy sobie sprawę, że nie wiemy, jak zrobić ten program.
Jednak Nadia wkrada się w zagadkę.
Tak, kiedy odwiedza konia [Brendan Sexton III] — rynsztokowy punk, który… nie oparty na prawdziwej postaci z mojego życia, którą znam z Tompkins — w schronisku, a ona układa swoją krzyżówkę. Powiedziałbym, że to prawdziwy jeden do jednego skradziony z mojej rzeczywistości. To nie jedyny autobiograficzny kawałek Rosyjskiej Lalki, ale najbardziej godny podkreślenia.
W kwietniu kończysz 40 lat. Planujesz imprezę?
Mam nadzieję, że będzie impreza. Szczerze mówiąc, zostało to napadnięte, ponieważ ceny wynajmu powierzchni w Nowym Jorku są tak ekstremalne, że pomyślałem: czy wyglądam jak Rockefeller? Nie piję ani nic, więc coś, co dałoby ci wrażenie, że twój mózg się topi, ale nie wiem, jak się tam dostać. Chciałbym po prostu być w pobliżu przyjaciół i dobrej muzyki i spokojnie. Tak się cieszę, że dorastam. Nie mogę uwierzyć, o ile łatwiej jest być dorosłą osobą, w przeciwieństwie do sprawiającej kłopoty nastolatka.
Pomarańcz to nowa czerń zakończy się jeszcze w tym roku. To musi być dość traumatyczne.
Niesamowite jest to, że te sceny są tak ciężkie do grania i w tym momencie przychodzi to tak łatwo, tylko dlatego, że żyliśmy w kościach tych ludzi od tak dawna. Mam nadzieję, że dobra grupa z nas nadal będzie dowiadywać się, gdzie mamy centrum. Orange stanie się naszym O’Hare, a my wrócimy tam w nowych wcieleniach, które mogą przelać się na nowe idee. Naprawdę mamy teraz nasze małe plemię, naszych sojuszników na całe życie. Ale tak, to będzie bardzo emocjonalne.
W listopadzie byłeś odpowiedzią w krzyżówce Timesa i napisał na Instagramie, proszę umieścić to na moim nagrobku. Co tak naprawdę chciałbyś, aby powiedział twój nagrobek?
Cieszę się, że myślisz, że umrę później dzisiaj i że masz informacje, których wyraźnie nie mam. [Śmiech] Jak na razie to mój najlepszy pomysł, ale mam nadzieję, że uda mi się go pokonać w ciągu najbliższych kilku tygodni. I nie jestem tak zaniepokojony. Nagrobek, miejmy nadzieję, mówi, czym chce być.