Showrunner dla The Leftovers, Damon Lindelof, nigdy nie ukrywał swojego zamiaru zaskoczenia. Przed debiutem pierwszego sezonu powiedział, że pójdzie w ślady tytułowej powieści Toma Perrotty i nie wyjaśnił, dlaczego i jak 140 milionów ludzi zniknęło z Ziemi w wyniku tego, co stało się znane jako Nagłe Odejście. Ale sam fakt zdarzenia stworzył nadprzyrodzone tło dla tego dramatu. Jako człowiek, który pomógł sprowadzić Lost na świat, Lindelof wie, jak wydoić fantastykę na każdą mrożącą krew w żyłach, pulsującą chwilę… nawet jeśli jego ostatecznym celem jest trzymanie naszych stóp na ziemi.
[ Wywiad: Damon Lindelof o finale „Pozostałych” ]
Wystarczy spojrzeć na pierwsze dziesięć minut finału serialu, czyli The Leftovers w najbardziej emocjonalnym i nerwowym wydaniu (dwa przyciski, które ten program nigdy nie unikał). Aby trochę pociągnąć za serce widzów Lindelof, Perrotta i ich uznany współscenarzysta Tom Spezialy, niech Nora Durst podzieli się słodkimi wspomnieniami z dzieciństwa ze swoim bratem Mattem Jamisonem.
ObrazKredyt...Ben Król/HBO
To, co sprawia, że ta rozmowa jest szczególnie poruszająca, to fakt, że rodzeństwo wie, że już nigdy się nie zobaczy. Matt umiera, a Nora ma zamiar poddać się procesowi, który ma ją przetransportować do miejsca, do którego udali się wszyscy Zmarli. Zanim wraca do Teksasu, Matt pisze ostatni Matt Libs dla Nory, aby służył jako jej nekrolog.
Sceny z udziałem Promienia odejścia są niemal nieznośnie intensywne. Nora rozbiera się do naga, wspina się na małą szklaną kulę i bierze głęboki wdech, zanim wleje się do niej ciecz pokryta metalem. Wszystko w tym jest niepokojące i dziwne, od lasera, którego nie powinna dotykać w drodze do sali eventowej, po skamieniałe szczątki poprzedniej uczestniczki, która została wyciągnięta, zanim wkroczyła. Prawie tak samo niepokojące jest to, co dzieje się później. Gdy płyn dociera do głowy Nory, odcinek nagle urywa się do powtórki dziwnego epilogu z premiery tego sezonu, w którym Nora była niewytłumaczalnie starsza, nosiła imię Sarah, pracowała jako awanturniczka na wsi w Australii i zaprzeczyła, że była kiedykolwiek słyszałem o Kevinie.
Tegoroczna telewizja oferowała pomysłowość, humor, przekorę i nadzieję. Oto niektóre z najważniejszych wydarzeń wybranych przez krytyków telewizyjnych The Times:
Ten skok z sfery do Sarah zdaje się sugerować, że Nora naprawdę dotarła do alternatywnego wszechświata, w którym przybrała nową tożsamość – podobnie jak to, co przydarzyło się Kevinowi Garveyowi za każdym razem, gdy utonął i został Kevinem Harveyem, międzynarodowym zabójcą. Lindelof i spółka utrzymują tę lekturę tak długo, jak tylko mogą, w tym w scenie, w której Nora dzwoni do Laurie i obie kobiety rozmawiają o zgodzie, by nie mówić o sobie niczego ludziom tu i tam. Laurie, która wydawała się popełnić samobójstwo (tonięcie!), kiedy ją ostatnio widzieliśmy, ma dziecko na kolanach przez całą rozmowę, co zwiększa prawdopodobieństwo, że ona również przeszła na inny plan egzystencji.
Robi się dziwniej. Gdy Nora dowiaduje się, że Kevin jej szuka, pakuje torbę i jest gotowa do ucieczki, gdy puka do jej drzwi. Kevin też wygląda na około 20 lat starszego. Mówi, że prawdopodobnie go nie pamięta, ale podziwiał ją z daleka w Mapleton i że ostatni raz rozmawiali na tańcu bożonarodzeniowym rok po nagłym odejściu. Jego historia jest taka, że zobaczył ją przypadkowo podczas wakacji w Australii i pomyślał, że w końcu nadszedł czas, aby ją zaprosić.
Jedną z bardziej dostępnych możliwości tego, co się dzieje, jest to, że Nora jest we wszechświecie z alternatywnym Kevinem. A może nasz Kevin znalazł sposób na podróż do jej świata. Ale jest też znacznie prostsze wytłumaczenie: Laurie się nie zabiła, historia Kevina jest fałszywa, a Nora wciąż jest sobą, tylko starsza.
Księga Nory to nietypowy finał serii. Pojawia się tylko czterech głównych bohaterów serialu, a większość godziny zajmuje rozwiązywanie fabuły, która została wprowadzona dopiero w połowie pierwszego sezonu. Wielka, odkrywcza podróż Kevina do własnej podświadomości w zeszłym tygodniu.
Jednak Lindelof i spółka sprytnie wykorzystują tę relację, aby uzupełnić The Leftovers, nie dostarczając niczego zbyt natrętnego lub zbyt wyjaśniającego. Akt tajemniczego wielbiciela Kevina daje Norie licencję na wypytywanie o przyjaciół i relacje, które zostawiła, kiedy zdecydowała się zostać uderzona – co, co za tym idzie, przykuwa resztę z nas do tego, co stało się z Mattem, Mary, Johnem, Jill i resztą . Nora niechętnie przyjmuje zaproszenie Kevina do wzięcia udziału w lokalnym tańcu (który okazuje się być weselem), gdzie próbuje go oszukać, pytając go o rzeczy, które zapamiętałby tylko, gdyby był prawdziwym Kevinem.
Wielka złośliwość, że Nora i Kevin są gdzieś (lub kimś) innym, jest długotrwałym aktem wprowadzenia w błąd – takim, jaki Lindelof tak dobrze sobie radzi. Ale odcinek ma momenty prawdziwej tajemnicy, poza tą zdumiewającą podróżą otwierającą do maszyny Departure.
Jeśli nic więcej, to ciekawe, że Nora wciąż cierpi z powodu dziwnych wpadek i irytacji. Pod koniec finału, po tym, jak opuszcza wesele, ponieważ nie może już grać razem ze schtickiem Kevina — ponieważ to nieprawda, mówi mu ze łzami w oczach — ma wypadek rowerowy. W pobliżu wraku znajduje kozę zaczepioną na drucie kolczastym. Przynosi go z powrotem do swojego domu, gdzie rano zaczyna zjadać przesłania miłości, które wesele dołączyło do gołębi pocztowych Nory. Podczas przeszukiwania szczupaków dowiaduje się, co mogło być przesłaniem dla niej Kevina. (Wiem, że tam jesteś.) Kiedy po raz drugi przychodzi do jej domu, żeby się przekląć, jak naprawdę się tam dostał, wszechświat już ją zmiękczył.
Pozostają tylko dwie ostatnie sprawy do zakończenia tego odcinka: jego prawdziwe Co porabiasz? historię i jej. Kevin przyznaje, że od dziesięcioleci spędza każde wakacje w Australii, szukając jej. Tymczasem Nora, nieco zaskakująco, mówi, że rzeczywiście odbyła podróż do krainy Zmarłych.
ObrazKredyt...Ben Król/HBO
Poniżej – jako rodzaj wielkiego numeru końcowego – jest kolejny wspaniały monolog Carrie Coon, z serii, która doczekała się wypełnienia. Nora opisuje miejsce, w którym wylądowała, jako rodzaj cienistej ziemi, gdzie w dniu Nagłego Odlotu wszyscy z wyjątkiem 140 milionów zniknęli. Mówi, że ta Ziemia jest jak planeta-duch, cierpi z powodu nieoczekiwanych niedogodności, ponieważ tak wielu wykwalifikowanych robotników (jak większość pilotów) odeszło. Niemniej jednak, kiedy odnalazła męża i dzieci, wyglądali na szczęśliwych, ponieważ byli wśród nielicznych szczęśliwców, którzy w większości przebywali razem. (W świecie pełnym sierot, wciąż mieli się nawzajem, mówi.) Postanowiła więc zostawić ich samych i zamiast tego spędziła lata tropiąc fizyka, który wynalazł maszynę Departure, aby zmusił go do odesłania jej z powrotem.
To niesamowita historia. Ale czy to prawda? A jeśli o to chodzi, czy Kevina? Nie ma obrazów, które mogłyby poprzeć to, co mówią — po prostu to, co wyczarowali w naszych głowach.
Mag Raymond Joseph Teller — cichsza połowa popularnego duetu Penn i Teller — lubi mówić, że najlepsze sztuczki wymagają przebiegłej wyobraźni i chęci spraw, aby sekret był o wiele bardziej kłopotliwy, niż wydaje się warty . Obsesyjne przygotowanie liczy się tak samo jak boska iskra twórczej wyobraźni. Resztki nigdy nie unikały niesamowitości, ale ostatecznie ich podejście do magii jest bardziej podobne do Tellera. Rozważmy Kevina i Norę. Znalazł ją przez dziesięciolecia polowań; i znalazła się w sytuacji, którą można było znaleźć, przebijając się do jedynego mężczyzny w innym wymiarze, który miał technologię, by przywrócić ją do naszego.
Pod koniec odcinka, kiedy Nora mówi, że nie szukała Kevina po powrocie, ponieważ wiedziałem, że gdybym ci powiedział, co się stało, nigdy mi nie uwierzysz, odpowiada: Dlaczego miałbym nie wierzyć ty? Jesteś tu. To staje się więc ostatnim stwierdzeniem historii o niezgłębionej stracie. Gdy The Book of Nora kończy się ujęciem powracających z opóźnieniem gołębi pocztowych, Lindelof i spółka zachęcają nas do opłakiwania zagubionych, ale także do skarbu tego, kto tu jest. Dlaczego? z tego wszystko ma znaczenie w Pozostałościach, ale mniej niż w Co dalej?